Zapowiedź 4. kolejki Ligi Oldboy – Jesień 2026
Oldboy: Lider kontra outsider, Trafione Gumisie znów zaskoczą?
Piątkowe zmagania rozpoczną się starciem lidera tabeli z czerwoną latarnią Ligi Oldboy. Oldboys Team Toruń pochwalić się mogą dotychczas kompletem zwycięstw, podczas gdy ich rywal, Fundacja-Serce Torunia ma na swoim koncie wyłącznie porażki. To jasno determinuje nam stwierdzenie, kto jest zdecydowanym faworytem meczu. Nieco więcej emocji spodziewamy się po drugim meczu rozgrywanym tego dnia. Komturia podejmie PZWANN i tutaj liczyć możemy na bardziej wyrównany przebieg meczu. Zwłaszcza, że tabela zdaje się nieco zakłamywać rzeczywistość. Komturia znajduje się w środku stawki z 6 oczkami, podczas gdy PZWANN ma tylko jeden punkt. Patrząc jednak na potencjał kadry drużyny, to Marcin Niedzielski i spółka prezentują na boisku różnicę zdecydowanie mniejszą, niż te 5 punktów.
Wtorek rozpocznie się od mocnego uderzenia. Pogromca wcześniejszego lidera tabeli, czyli Team WikMont zagra z EM3DACH-em. Zespół Piotra Barańskiego szukać będzie wejścia na falę zwycięstw, bowiem szkoda zatracić tak cenną wygraną, jak ta nad R1. EM3DACH też ma jednak sporą motywację, aby zgarnąć trzy oczka – w 3. kolejce niespodziewanie ulegli Trafionym Gumisiom, co spowodowało, że po trzech rozegranych meczach jeden z zespołów, który miał bić się o czołowe lokaty, spogląda na górę tabeli z dalekiego jej dołu. Trzy zebrane dotychczas oczka to z całą pewnością wynik, którego “Dachy” się nie spodziewały. Teraz jednak muszą udowodnić swoją klasę na boisku – kolejna porażka może już na dobre wepchnąć ich do dolnej połowy klasyfikacji. Łatwo nie będzie, biorąc pod uwagę, że w ekipie WikMontu gra cała czołowa trójka klasyfikacji strzelców i asystentów Ligi Oldboy – Marcin Domagalski oraz Łukasz i Michał Białkowscy.
Dalsza część wtorku to mecze R1 Oldboys z Leśnymi Grajkami, a także Tormalu z Trafionymi Gumisiami. R1 będą chcieli pilnie odbić się po niespodziewanej porażce z 3. kolejki. Jeśli jednak mieli to zrobić na Leśnych Grajkach, to nadeszła ku temu najgorsza pora – rywale są bowiem świeżo po okazałym zwycięstwie nad Fundacją-Serce Torunia. Na bazie tego pozytywnego doświadczenia mogą pójść za ciosem i tym razem spróbować ukąsić faworyzowanego rywala. Jeśli jednak R1 zagra po prostu “swoje”, to piłkarsko powinni być poziom wyżej od rywala. Podobnie ma się sytuacja w przypadku Tormalu, który co prawda przegrał w tym sezonie już jeden mecz, lecz chwilę później odbił się pokonując PZWANN. Też jednak trafia teraz na rozpędzonego przeciwnika. Trafione Gumisie nie były w ostatnich swoich dwóch meczach faworytem, a jednak udało im się zdobyć cztery oczka. Tormal musi więc mieć się na baczności, gdyż z pozoru łatwiejszy przeciwnik może nie być wcale taki łatwy do ogrania.
Autor: Jeremi Zaremba