INFORM: Bohaterowie 14. kolejki

Największym bohaterem ostatniej kolejki został Mateusz Gwoździański. Napastnik Jordanki Alfa Finanse przypieczętował tytuł Króla Strzelców w najlepszy możliwy sposób. W bezpośrednim pojedynku z Black Bulls zdobył aż pięć bramek i praktycznie sam rozstrzygnął losy rywalizacji o koronę najlepszego strzelca sezonu. Był skuteczny, pewny siebie i wykorzystywał niemal każdą dobrą okazję. Co ciekawe, dokładnie taki sam wyczyn zaliczył również w pierwszym meczu z tym przeciwnikiem, kiedy także pięciokrotnie pokonał bramkarza Black Bulls. Dzięki temu zakończył sezon jako najskuteczniejszy zawodnik ligi, a przy okazji odebrał trzecie w tym sezonie wyróżnienie Informa.

W meczu decydującym o mistrzostwie 2. Ligi kapitalny występ zanotował Szymon Kowalski. Bramkarz Galacticos Lizard King od pierwszego do ostatniego gwizdka był pewnym punktem swojej drużyny. Kilkukrotnie ratował zespół po groźnych sytuacjach, zachowywał spokój pod presją i nie pozwolił rywalom przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Wywalczony remis dał Galacticos upragnione mistrzostwo, a postawa Kowalskiego miała w tym ogromny udział.

Na poziomie Autoshield 1. Ligi błysnął natomiast Fabian Cander. Zawodnik Nexler Autoshield rozegrał jedno z najlepszych spotkań w swojej historii występów w Lidze Toruńskiej. W starciu z R1 Squad aż dziewięć razy wpisał się na listę strzelców i przez cały mecz był nie do zatrzymania. Taki dorobek bramkowy zawsze robi ogromne wrażenie, niezależnie od klasy rozgrywek. Choć ostatecznie nie udało mu się zakończyć sezonu na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców, jego występ był jednym z najbardziej efektownych indywidualnych pokazów tego sezonu.

W walce o brązowy medal świetnie zaprezentował się Oskar Tomaszewski z PZWANN 2.0. W spotkaniu z Nogi Bolą należał do najbardziej aktywnych zawodników na boisku. Nie ograniczał się wyłącznie do gry w ataku, ale równie ciężko pracował w defensywie i często brał na siebie odpowiedzialność za rozgrywanie akcji. Spotkanie zakończył z bramką i asystą, a jego wszechstronna gra miała duży wpływ na końcowy sukces drużyny. W meczu, którego stawką było miejsce na podium, pokazał się jako prawdziwy lider zespołu.

Na koniec warto wyróżnić także Czesława Wysockiego. Najstarszy bramkarz występujący w Lidze Toruńskiej po raz kolejny udowodnił, że doświadczenie potrafi być bezcenne. W meczu o brązowy medal golkiper Akademii Piłkarskiej Start Toruń był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Kilka razy ratował swój zespół po bardzo groźnych sytuacjach, zachowując spokój i świetny refleks. Rywale długo nie potrafili znaleźć sposobu na jego dobrą dyspozycję, a AP Start dzięki skutecznej grze w obronie i znakomitej postawie swojego bramkarza sięgnął po brązowe medale.

Leave a Reply