HALA 26/27 · ZAPISY TRWAJĄ

Podsumowanie 5. kolejki Ligi Oldboy – Jesień 2026

Oldboy: Poszukiwanie niespodzianek zakończone niepowodzeniem

Piątą kolejkę Ligi Oldboy rozpoczął jeden z dwóch wyrównanych meczów. Trafione Gumisie zagrały z Komturią i dowiozły do ostatniego gwizdka zwycięstwo 4:2. Zwłaszcza pierwsza połowa była w wykonaniu ekipy Łukasza Siemińskiego bardzo dobra, bo zakończona wygraną 3:0. W drugiej części gry pozostało przypilnować wyniku. Trafione Gumisie dorzuciły jedno trafienie, Komturia była w stanie dwukrotnie odpowiedzieć, a końcowy rezultat 4:2 wydaje się odpowiadać przebiegowi spotkania. MVP meczu wpadło w ręce Adama Krempecia, który zapisał na swoim koncie gola i dwie asysty. Znalazł się on w szóstce kolejki wraz ze swoim kolegą z drużyny – bramkarzem Radosławem Polakiem, który notował kluczowe interwencje w kluczowych momentach meczu.

Drugie wyrównane spotkanie odbyło się między EM3DACH-em, a Tormalem. Starcie miało ogromną dramaturgię, a obie ekipy co chwilę wymieniały się prowadzeniem. Na wynik 2:0 dla Tormalu szybko odpowiedzieli rywale, wychodząc na 3:2. Z 3:2 zrobiło się 3:5, by 7 minut później na tablicy wyników znów pojawił się remis. Na kolejne dwa gole Tormalu w samej końcówce odpowiedziały – również dwukrotnie – “Dachy”. Ostatnie słowo należało jednak do faworyta i jego największej gwiazdy – Piotr Nowicki w doliczonym czasie gry wbił gola na 8:7 i zapewnił swojej drużynie trzy punkty. Występ “Pitiego” po raz kolejny zasłużył na wyjątkowe pochwały, bowiem znów ustrzelił on 4 gole, dorzucił do tego asystę, a także tytuł MVP meczu i miejsce w szóstce kolejki. Był to jednak mecz, w którym więcej zawodników zasłużyło na uznanie – przede wszystkim Karol Dudek (2 gole, 2 asysty i szóstka kolejki), Marcin Jankowski (3 gole i asysta) oraz Piotr Łojko (gol i 2 asysty – zdecydowany lider EM3DACH-u w tym meczu).

Team WikMont pojawił się na meczu z Leśnymi Grajkami w dziewięcioosobowym składzie, ale nie “przeszkodziło” im to w zanotowaniu kolejnej wygranej. Tym razem w pokonanym polu zostawili Leśne Grajki, które tylko momentami toczyły wyrównany bój. Zespół Piotra Barańskiego zaprezentował bardziej dojrzały i skuteczny futbol, a standardowo już za statystyki odpowiedzialni byli bracia Białkowscy. Tym razem na swoim koncie zanotowali odpowiednio 3 gole i 2 asysty (Michał) oraz 2 gole i 3 asysty (Łukasz). Pierwszy odjeżdża coraz bardziej w klasyfikacji strzelców, zaś drugi wśród asystentów.

Oldboys Team po raz kolejny pokazali boiskową klasę. R1 Oldbojs mieli być jednym z zespołów, który jest w stanie powalczyć z faworyzowanym rywalem, jednak boisko to zupełnie zweryfikowało. Od pierwszych minut prym wiedli gracze lidera tabeli, z każdą minutą powiększając przewagę. Marcin Mikołajewicz po raz kolejny wszedł w buty lidera, dzieląc i rządząc na boisku – zarówno pod względem statystyk – 2 gole i 3 asysty – jak i jako przewodnia postać swojej ekipy. R1 stać było tylko na trzy trafienia, które nie miały żadnego wpływu na przebieg meczu. Oldboys Team z kolei mają 3 oczka przewagi nad goniącymi ich WikMontem i Tormalem, lecz pierwszych z wymienionych będą jeszcze podejmować – może nawet dwukrotnie?

Fundacja-Serce Torunia po raz kolejny musiała uznać wyższość rywala, jednak tym razem porażka nie była tak dotkliwa, a także odniesiona w słabym stylu. Zespół Patryka Piechoty powalczyć z PZWANN-em na tyle, na ile tylko potrafił. Wystarczyło to na strzelenie trzech goli, co i tak jest już ich najlepszym rezultatem w tym sezonie. Można tylko mieć nadzieję, że Fundacja pójdzie “za ciosem” i w kolejnych meczach również będą bardziej konkurencyjni. Co do zwycięzców meczu, PZWANN-u, to wykonali oni po prostu swoje zadanie. Najbardziej pomógł w tym Marcin Chyziński. Zdobył on hat-tricka, dorzucił asystę i zgarnął miejsce w szóstce kolejki. Dzięki trzem oczkom PZWANN wszedł do ligowego TOP5.

FOTOGALERIA – 5. KOLEJKA

Autor: Jeremi Zaremba

 

Leave a Reply