Zapowiedź 6. kolejki Ligi Oldboy – Jesień 2026
Oldboy: Mecz na szczycie – czy Oldboys Team znajdą pierwszego pogromcę?
Rozgrywki w Lidze Oldboy w ramach 6. kolejki rozpocznie mecz R1 z PZWANN. Obie te drużyny sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli na miejscach 4-5, jednak dość daleko im do czołowej trójki. Wychodzi też na to, że będzie to starcie, którego zwycięzca w dalszym ciągu będzie mógł mieć nadzieję na dogonienie czołówki, zaś przegrany osiądzie w środku ligowej stawki. Na tę chwilę przewagę ma R1, bowiem uzbierali dwa oczka więcej, jednak PZWANN zdaje się być jednym z najbardziej równych zespołów – nie przegrywają wysoko, ale też nie “tłuką” słabszych od siebie rywali wysokimi wynikami. Jest to więc mecz z rodzaju tych, w których zdarzyć się może wszystko, a faworyt nie jest taki oczywisty.
Drugie piątkowe spotkanie odbędzie się między Fundacją-Serce Torunia, a Trafionymi Gumisiami. Pierwszemu z wymienionych zespołów powoli kończy się czas, aby spróbować w tym sezonie zapunktować. Wydaje się, że Trafione Gumisie to jedna z ostatnich ku temu okazji. Zespół Łukasza Siemińskiego ani jednak myśli pozwolić na to ligowemu outsiderowi. Po uzbieraniu siedmiu ligowych punktów celem na dalszą część sezonu jest dalsze atakowanie czołówki, a nie bronienie się przed spadkiem na niższe pozycje. Fundacja przed tygodniem pokazała nieco lepszy futbol, ich skład stale poszerza się o bardziej jakościowych graczy, więc niewykluczone, że również ich gra wejdzie na wyższy poziom – tego mogą obawiać się kolejni rywale.
Wtorek w Lidze Oldboy rozpocznie mecz Leśnych Grajków z EM3DACH-em. Pierwszy zespół utknął na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli z trzema oczkami ugranymi na Fundacji-Serce Torunia. Niewiele wskazuje póki co na to, aby sytuacja miała się zmienić, zwłaszcza, że do końca sezonu czekają ich dość trudne mecze, w których nie będą faworytami. Tak jak teraz, kiedy zmierzą się z podrażnionym EM3DACH-em. Ekipa Macieja Gaszkowskiego było o krok od zgarnięcia punktów na wyżej notowanym Tormalu, jednak nie udało im się utrzymać remisu do końca meczu. Wychodzi więc na to, że jakość jest, jednak nie idzie ona w parze z wynikami – stąd dopiero 8. miejsce w ligowej tabeli. To jest ciekawe – Leśne Grajki i EM3DACH sąsiadują ze sobą w klasyfikacji, mają po 3 oczka, a jednak obraz ich gry, a zatem też przedmeczowe predykcje są diametralnie różne.
Prawdziwy hit czeka nas o godzinie 19:00. Wówczas lider tabeli, Oldboys Team podejmie zespół, który może po 6. kolejce zepchnąć ich z tronu – Team WikMont. Z jednej strony na boisko wybiegnie niezwykle zgrana ekipa, która w ligach i turniejach oldboy gra pierwsze skrzypce już od wielu lat, z kolei naprzeciw rewelacja sezonu, zespół, który potknął się tylko raz, na samym starcie rozgrywek. Z jednej strony silny na nogach Marcin Mikołajewicz, po drugiej niezwykle skuteczni i zgrani ze sobą bracia Białkowscy. Mecz ten może mieć jednak zupełnie innych bohaterów, gdyż obie ekipy mogą pochwalić się wieloma indywidualnościami, a też nie wiadomo, jak mocne zestawienia przygotują na taki mecz na szczycie. Team WikMont, w przypadku wygranej, zepchnie swoich rywali z pierwszego miejsca w lidze. To może dać ogromną przewagę psychologiczną przed najważniejszymi rozstrzygnięciami na koniec sezonu. Pytanie jednak, czy doświadczenie Odlboys Team pozwoli im na doprowadzenie do takiej sytuacji – w końcu z pewnością byli już w niej wielokrotnie.
W tym sezonie Komturia to zespół, z którym zdecydowanie trzeba się liczyć. Mało który zespół miał z nimi łatwą przeprawę. Dwie ekipy nawet musiały uznać ich wyższość. Grający z zespołem Piotra Pietruckiego Tormal nie może zatem nastawiać się, że punkty przyjdą łatwo i przyjemnie. Rzecz jasna jest on oczywiście zdecydowanym faworytem meczu. Kolejne bramki do swojej kolekcji będzie chciał dołożyć Piotr Nowicki, któremu czołówka klasyfikacji strzelców nieco odjechała. Niewykluczone, że wystarczy teraz jeden mocny, bramkostrzelny mecz, aby ją dogonić – zwłaszcza, że jego konkurenci zmierzą się w 6. kolejce z liderem tabeli. Pytanie więc brzmi, czy obrona Komturii przeciwko tak silnemu rywalowi będzie w stanie utrzymać swoje szyki wystarczająco mocno.
Autor: Jeremi Zaremba