Podsumowanie 6. kolejki Ligi Oldboy – Jesień 2026
Oldboy: Oldboys Team górą w meczu na szczycie!
Szóstą serię gier otworzył mecz, który miał ogromne znaczenie dla układu tabeli. R1 zmierzyli się z PZWANN-em. Pierwsza z wymienionych ekip miała okazję, aby zwycięstwem włączyć się jeszcze do walki o TOP3. Drudzy z kolei grali o to, aby przeskoczyć swojego rywala i nie tracić kontaktu z miejscem na podium. Pełnię szczęścia osiągnęli gracze PZWANN. Mecz miał jednak bardzo dramatyczny przebieg. Zespół Marcina Niedzielskiego prowadził już 2:0, by w minutach 13-16 dać sobie wbić trzy gole i oddać prowadzenie. Odpowiedź była jednak natychmiastowa. Najpierw wyrównanie, potem gol “do szatni”, a po zmianie stron podwyższenie prowadzenia. Od tego momentu PZWANN prowadził już do samego końca, w efekcie wygrywając mecz różnicą jednego gola. Tym samym R1 spadło na 6. miejsce w tabeli, a PZWANN zbliżył się do podium na odległość zaledwie dwóch oczek. Dodatkowo w szóstce kolejki znalazło się miejsce dla dwóch graczy zwycięskiej ekipy – Grzegorza Ludwika i Michała Błaszkiewicza.
Pewne, wysokie zwycięstwa zaliczyły ekipy Trafionych Gumisiów i Tormalu. Zgodnie z oczekiwaniami pokonały one swoich niżej notowanych rywali, czyli Fundację-Serce Torunia oraz Komturię. W obu przypadkach zwycięzcy bardziej mogli skupić się na indywidualnych popisach, aniżeli zamartwianiu się o wynik. Wrażenie zrobił zwłaszcza wyczyn Rafała Jarockiego, który godnie zastąpił nieobecnego Piotra Nowickiego i trafił do siatki przeciwnika aż 10 razy. W szeregach Trafionych Gumisiów statystyki rozłożyły się na znacznie większą liczbę graczy, wśród których wyróżnić można zwłaszcza Adriana Dąbrowskiego (4 gole i 2 asysty) czy Piotra Wróblewskiego (4 gole i 3 asysty).
EM3DACH musiał chwilę poczekać na zgarnięcie kolejnych trzech oczek w Lidze Oldboy, jednak w końcu im się to udało. Nie dali szans Leśnym Grajkom, od samego początku narzucając swój styl gry. Chwilowy zryw rywali został szybko ucięty, kiedy w ciągu dwóch minut wynik meczu z 3:2 zmienił się na 5:2, a po tym już Leśne Grajki się nie podniosły. Docenić należy ich występ zwłaszcza ze względu na to, że mecz rozegrali gołą szóstką. Dobrą formę potwierdził Piotr Łojko, którego gol i 3 asysty pozwoliły mu znaleźć dla siebie miejsce wśród najlepszych zawodników 6. kolejki.
W meczu na szczycie lider tabeli nie pozostawił swoim rywalom złudzeń. Oldboys Team przejęli kontrolę w meczu z Team WikMont już od pierwszych minut, otwierając wynik już w 4. minucie. Chwilę zwątpienia w poczynania lidera wrzucił gol kontaktowy dla przeciwnika tuż przed przerwą, jednak druga połowa starcia rozwiała wątpliwości, kto jest w tym sezonie najmocniejsza i najrówniejszą ekipą. Końcowy wynik 5:2 w pełni oddaje przebieg spotkania, w którym Oldboys Team byli o klase lepsi od Team WikMont, pokazując, że 1. miejsce w tabeli zdecydowanie nie wzięło się z przypadku. Dodatkowo w szóstce kolejki znaleźli się główni aktorzy widowiska, czyli Marcin Oniszczuk i Przemysław Legutko. Tym samym Olboys Team po sześciu kolejkach pewnie prowadzą w tabeli z kompletem zwycięstw, dodatkowo mając już odhaczone mecze w pozostałymi ekipami, które depczą im po piętach na miejscach 2-3.
Autor: Jeremi Zaremba



