Zapowiedź 13. kolejki – Wiosna 2026
Autoshield 1. Liga: Czy Bartist przypieczętuje tytuł? Ważne mecze w grupie mistrzowskiej
Rywalizację rozpoczniemy od starcia w grupie centralnej, w którym Rywal RHC zmierzy się z Ragazzi. Drużyna Wiktora Smetany ma na swoim koncie 21 punktów i traci zaledwie jedno oczko do lidera grupy. Zwycięstwo pozwoli jej utrzymać presję na RKS Huwdu i zachować realne szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie centralnej. Rywal RHC zgromadził do tej pory 15 punktów i będzie chciał udowodnić, że ostatnia porażka była jedynie wypadkiem przy pracy. Zespół Sameula Gralewskiego, już nie raz pokazywał, że potrafi postawić się każdemu rywalowi w stawce. Kolejnym spotkaniem będzie pojedynek lidera grupy centralnej, RKS Huwdu, z FCTP. Huwdu z dorobkiem 22 punktów znajduje się na najlepszej drodze do wygrania swojej grupy, a świetna forma Michała Szulca sprawia, że zespół jest jednym z najgroźniejszych w lidze. FCTP po oddaniu ostatniego meczu walkowerem będzie chciało jak najszybciej wrócić do sportowej rywalizacji i pokazać, że wciąż stać ich na walkę z czołowymi drużynami.
Następnie przeniesiemy się do grupy spadkowej, gdzie EM3DACH zmierzy się z MTL Group / R1 Squad. Dla EM3DACH sytuacja jest już przesądzona i zespół po zakończeniu rozgrywek pożegna się z Autoshield 1. Ligą. Zupełnie inaczej wygląda położenie R1 Squad. Po efektownym zwycięstwie nad JBB drużyna odzyskała wiarę w utrzymanie i wie, że tylko komplet punktów pozwoli zachować realne szanse przed decydującą, ostatnią kolejką. Później przyjdzie czas na prawdziwe hity grupy mistrzowskiej. W pierwszym z nich Team UA II zmierzy się z Team WikMont. Reprezentanci Ukrainy mają na swoim koncie 28 punktów i nadal wszystko zależy od nich. Dwa zwycięstwa w dwóch ostatnich kolejkach zapewnią im mistrzowski tytuł. Team WikMont rozgrywa natomiast znakomity sezon w roli beniaminka. Z dorobkiem 22 punktów pozostaje w grze o historyczny medal i z pewnością zrobi wszystko, by sprawić kolejną niespodziankę.
Zaraz po tym rozegrane zostanie kolejne spotkanie z najwyższej półki. Sparta Carmager Toruń podejmie Bartist Toruń. Sparta po bolesnej porażce z Teamem UA II musi zapunktować, aby utrzymać się w walce o podium. Bartist nadal przewodzi ligowej tabeli z dorobkiem 30 punktów, jednak po niespodziewanym walkowerze stracił margines błędu. Każda kolejna strata punktów może sprawić, że losy mistrzostwa wymkną się obrońcom tytułu z rąk. Na zakończenie kolejki czeka nas niezwykle ważne spotkanie grupy spadkowej. JBB Toruń zmierzy się z Nexler-Autoshield w meczu, który może mieć ogromny wpływ na walkę o utrzymanie. JBB po porażce z R1 Squad znalazło się pod dużą presją i nie może pozwolić sobie na kolejne potknięcie. Nexler dzięki ostatnim wynikom złapał oddech, jednak zwycięstwo nad bezpośrednim rywalem pozwoliłoby wykonać bardzo ważny krok w stronę pozostania w Autoshield 1. Lidze.
2. Liga: Galacticos o krok od mistrzostwa, Rozbujani w walce o utrzymanie
Największa uwaga kibiców będzie skierowana na grupę mistrzowską, gdzie Galacticos Lizard King Toruń stoją przed ogromną szansą przypieczętowania mistrzostwa 2. Ligi i powrotu do Autoshield 1. Ligi. Liderzy rozgrywek mają obecnie cztery punkty przewagi nad Pak Technik i do zapewnienia sobie końcowego triumfu potrzebują zwycięstwa nad Młodymi Emerytami NordGips lub potknięcia swojego najgroźniejszego rywala. Zadanie nie będzie jednak należało do łatwych. Młodzi Emeryci w przypadku zwycięstwa zapewnią sobie miejsce na podium i medal 2. Ligi już na kolejkę przed końcem rozgrywek. To oznacza, że obie drużyny wyjdą na boisko z ogromną motywacją, a stawką spotkania będą nie tylko trzy punkty, ale również mistrzostwo dla Galacticos i medale dla Młodych Emerytów. Równie interesująco zapowiada się starcie Clar System Flotcamp z Pak Technik. Drużyna Paku pozostaje jedynym zespołem realnie mogącym zagrozić liderowi, dlatego jakakolwiek strata punktów może oznaczać definitywny koniec marzeń o złotych medalach. Pak Technik imponuje regularnością i organizacją gry, jednak Flotcamp wielokrotnie pokazywał, że potrafi być niezwykle niewygodnym przeciwnikiem dla każdego rywala. W grupie centralnej czekają nas natomiast dwa bardzo wyrównane pojedynki. Squadra Azzurra zmierzy się z PZWANN w starciu drużyn, które jeszcze niedawno liczyły się w walce o TOP 4. Oba zespoły mają wystarczająco dużo jakości, aby zakończyć sezon na pozycji lidera grupy centralnej.
W grupie spadkowej emocji w tej kolejce będzie już nieco mniej, ponieważ oba zaplanowane spotkania zakończą się walkowerami. “Goldeni” otrzymają trzy punkty za mecz z Rozbujanymi, natomiast Team UA dopisze komplet punktów po walkowerze z Chmielną Strit. Oznacza to, że Chmielna definitywnie żegna się z 2. Ligą, a walka o uniknięcie drugiego miejsca spadkowego potrwa do ostatniej kolejki sezonu. To właśnie wtedy rozstrzygnie się, czy w lidze pozostaną Rozbujani, czy Team UA. Obie drużyny będą przystępować do finałowej serii spotkań ze świadomością, że stawką jest pozostanie na drugim poziomie rozgrywkowym. Tym samym cała uwaga kibiców skupi się przede wszystkim na grupie mistrzowskiej, gdzie możemy poznać nowego mistrza 2. Ligi, oraz na walce o medale, która również pozostaje otwarta. Przed nami kolejka, która może przynieść pierwsze najważniejsze rozstrzygnięcia sezonu, a ostateczne odpowiedzi poznamy już w ostatniej serii spotkań.
3. Liga: Devilsi o krok od tytułu. Trwa walko o koronę króla strzleców
Sobotnie zmagania rozpoczniemy o godzinie 10:00 od meczu grupy centralnej. Rozpędzone po ostatnich zwycięstwach Starecegly.com zmierzą się z Black Bulls Toruń. Liderzy grupy mają na swoim koncie 19 punktów i chcą postawić kolejny krok w kierunku wygrania swojej grupy. Stare Cegły tracą do nich trzy punkty, dlatego ewentualne zwycięstwo pozwoli im zrównać się z rywalem i wyprzedzić go dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań. Dodatkowym smaczkiem tego pojedynku będą indywidualne klasyfikacje. W ekipie Black Bulls trwa walka o koronę króla strzelców i najlepszego asystenta dla braci Białkowskich, dlatego każda zdobyta bramka i każda asysta mogą okazać się bezcenne. W grupie spadkowej znamy już pierwsze rozstrzygnięcie. Sparta Toruń II oddała swój mecz walkowerem, a Gladiator Nieszawka dopisał do swojego dorobku komplet punktów bez wychodzenia na boisko. Dzięki temu awansował na 10. miejsce z dorobkiem 14 punktów i znacząco przybliżył się do utrzymania.
To sprawia, że sobotni mecz o godzinie 20:00 nabiera jeszcze większego znaczenia. Rangers DriveMustang5.0 podejmą Emerytów i Rencistów w spotkaniu, które może przesądzić o losach dolnej części tabeli. Rangersi również mają na swoim koncie 14 punktów i zwycięstwo praktycznie zapewni im spokojne utrzymanie. Dla Emerytów i Rencistów, którzy zgromadzili 10 oczek, będzie to natomiast mecz o wszystko. Po walkowerze dla Gladiatora margines błędu praktycznie zniknął i tylko komplet punktów pozwoli zachować realne szanse przed ostatnią kolejką. Niedzielny poranek ponownie należeć będzie do grupy centralnej. O godzinie 10:00 Jordanki Alfa Finanse Toruń zmierzą się z FC Zbieraniną. Jordanki będą chciały wrócić na zwycięską ścieżkę, a dodatkową motywacją jest walka Mateusza Gwoździańskiego o tytuł króla strzelców. Każde trafienie może przesądzić o końcowym triumfie w klasyfikacji najlepszych snajperów ligi. FC Zbieranina z kolei będzie chciała zrehabilitować się za ostatnią porażkę i udowodnić, że wciąż potrafi rywalizować z najlepszymi. Największe emocje czekają nas jednak po południu. O godzinie 15:00 rozegrany zostanie hit całego weekendu. FC Devils zmierzą się z Primeautomotive w meczu, który może rozstrzygnąć losy mistrzostwa. Devils przewodzą tabeli z dorobkiem 27 punktów, ale ich przewaga nad Primeautomotive wynosi zaledwie jedno oczko. Zwycięstwo lidera zapewni mu tytuł mistrzowski jeszcze przed ostatnią kolejką. Jeśli jednak wygra Primeautomotive, obejmie prowadzenie i sprawi, że walka o złoto potrwa do samego końca sezonu. Weekend zakończy kolejne bardzo interesujące spotkanie. O godzinie 19:00 Redburn Kamlex podejmie Kokę Team. Obie drużyny mają po 22 punkty i choć po ostatnich potknięciach ich szanse na mistrzostwo mocno się oddaliły, wciąż toczy się walka o wicemistrzostwo i brązowe medale. Można więc spodziewać się otwartego, ofensywnego meczu, w którym żadna ze stron nie będzie kalkulować.
4. Liga: ZGK One sięga po mistrzostwo. O utrzymaniu zdecyduje ostatnia seria spotkań
Po zmianach organizacyjnych związanych z prognozowanymi upałami układ trzynastej kolejki uległ znaczącym zmianom. Najważniejszą informacją jest fakt, że ZGK One zostało mistrzem 4. Ligi. PZWANN 2.0 oddało spotkanie walkowerem, dzięki czemu lider dopisał trzy punkty i zapewnił sobie końcowy triumf jeszcze przed wyjściem na boisko. Oznacza to również, że Ando FC ma już zagwarantowane srebrne medale, a walka o najwyższe miejsca została praktycznie rozstrzygnięta. Mimo tego emocji nie zabraknie w grupie mistrzowskiej. Ando FC zmierzy się z Nogi Bolą i będzie chciało godnie zakończyć bardzo udany sezon zasadniczy. Nogi Bolą z kolei po wysokiej porażce z ZGK One będą szukały rehabilitacji i kolejnych punktów w rywalizacji z czołówką. W grupie centralnej FC Golden Six 2 podejmie Relax Toruń. Goldeni będą chcieli utrzymać wysoką pozycję po bardzo dobrym sezonie, natomiast Relax, napędzony kapitalnym występem Pawła Piernika przed tygodniem, spróbuje kontynuować dobrą serię. Ciekawie zapowiada się również mecz Piekła Stolczyk z Afrykarium. Oba zespoły dysponują dużym potencjałem ofensywnym i mają coś do udowodnienia po nierównych występach w ostatnich tygodniach.
Duży wpływ na przebieg kolejki miały jednak warunki atmosferyczne. W związku z prognozowanymi temperaturami przekraczającymi 40 stopni organizator dopuścił możliwość odwołania spotkań za porozumieniem obu drużyn bez konsekwencji regulaminowych. Z tej możliwości skorzystały FC Decoverde i FC Playkers, a także NEUCA i KS Inflacja, dlatego oba mecze zostały odwołane. Oznacza to, że najważniejsze rozstrzygnięcia w grupie spadkowej zostaną przesunięte na ostatnią kolejkę sezonu. Walka o utrzymanie pozostaje całkowicie otwarta, a różnice punktowe między zespołami są na tyle niewielkie, że o ligowym bycie mogą zdecydować pojedyncze bramki. Choć mistrza i wicemistrza poznaliśmy już przed rozpoczęciem weekendu, końcówka sezonu wciąż zapowiada się niezwykle interesująco, a ostatnia seria spotkań wyłoni ostateczny układ tabeli w dolnej części stawki.
5. Liga: Hit sezonu na Wojska Polskiego. Zakola kontra Wataha
