1. Liga: Mecz o wszystko dla WaG i test charakteru R1 Squad
Po emocjach związanych ze zmianą lidera, karuzela w 1. Lidze nie zwalnia tempa. Piąta seria spotkań przyniesie odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące układu tabeli. W nadchodzącą niedzielę, 11 stycznia, będziemy świadkami spotkań o skrajnie różnym ciężarze gatunkowym – od walki o utrzymanie, po bezpośrednie starcia drużyn z czołówki.
Niedzielne zmagania otworzy spotkanie o ogromnym znaczeniu dla układu dolnej części tabeli. Naprzeciw siebie staną Wygrywaj albo Giń oraz Sparta Toruń. Sytuacja WaG jest bardzo słaba – zespół z zerowym dorobkiem punktowym nie może pozwolić sobie na porażkę. Przegrana w tym meczu sprawi, że Sparta odskoczy im na 6 punktów, co na tym etapie sezonu może być stratą ciężką do odrobienia. Z perspektywy Sparty presja jest nieco mniejsza, choć wciąż duża – ewentualna porażka sprawi, że rywale zrównają się z nimi punktami, a walka o utrzymanie rozpocznie się na nowo. Sparta, podbudowana ostatnimi wzmocnieniami i lepszą grą, liczy jednak na przełamanie i zbudowanie bezpiecznej przewagi nad strefą spadkową.
O godzinie 13:00 na parkiet wybiegną Jakubskie Toruń i R1 Squad. Dla R1 Squad to moment próby – po utracie fotela lidera i porażce w hicie z AZS-em, zespół musi udowodnić swoją odporność mentalną. Krzysztof Grunenberg i spółka nie mogą pozwolić sobie na kolejne potknięcie, jeśli chcą pozostać w bezpośrednim kontakcie z nowym liderem. Zadanie będzie jednak wymagające. Jakubskie Toruń znajduje się na fali wznoszącej – w ostatniej kolejce rozegrali swoje najlepsze spotkanie w sezonie, imponując skutecznością w ofensywie (9 bramek przeciwko Sparcie). Zapowiada się zacięty bój, w którym o wyniku może zadecydować dyspozycja dnia kluczowych zawodników.
W kolejnym spotkaniu zmierzą się JBB Toruń i wicelider Bartist Toruń. JBB (4 pkt) po ostatniej porażce znalazło się w trudnym położeniu i margines błędu dla tej doświadczonej ekipy został wyczerpany. Aby myśleć o powrocie do czołówki, muszą zacząć regularnie punktować. Ich rywalem będzie jednak Bartist, który prezentuje wyśmienitą formę strzelecką. Mistrzowie w dwóch ostatnich meczach zdobyli aż 33 bramki, a Bartosz Elwartowski pewnie przewodzi klasyfikacji strzelców. Bartist, tracący zaledwie punkt do lidera, jest zdeterminowany, by kontynuować zwycięską passę i wywierać presję na AZS-ie.
Na zakończenie kolejki czeka nas absolutny hit i pojedynek dwóch wielkich indywidualności. Lider tabeli, AZS UMK Toruń, zmierzy się z rewelacją ostatnich tygodni – RKS Huwdu. Mecz ten zapowiada się jako starcie tytanów: naprzeciw siebie staną Kieran Ollivierre (AZS) oraz Aleksander Bednarczyk (RKS). Obaj zawodnicy są motorami napędowymi swoich drużyn – Ollivierre to ostoja i lider niepokonanych Akademików, z kolei Bednarczyk imponuje formą strzelecką i kreowaniem gry RKS-u. Wynik tego starcia może ponownie przetasować czołówkę tabeli. Czy defensywa AZS znajdzie sposób na zatrzymanie lidera RKS? A może to Kieran poprowadzi swój zespół do kolejnego zwycięstwa i umocnienia się na szczycie?