3. Liga: Flexmet kontra Tormal, Squadra kontra Opatrunki – kolejka pod presją mistrzostwa
13. kolejka 3. Ligi może przesądzić o najważniejszych rozstrzygnięciach sezonu. Walka o mistrzostwo sprowadziła się już do dwóch zespołów – Tormalu Siemka Kebab oraz TS Opatrunki/Pan Karp, i każdy ich krok będzie bacznie obserwowany. Równolegle trwa walka o utrzymanie, w której kilka drużyn wciąż nie może być spokojnych. Niedzielne granie na hali IV LO zapowiada się więc jako dzień pełen presji, kalkulacji i spotkań o bardzo konkretną stawkę.
Kolejkę otworzy starcie Inside Park z Brzozą Toruńską. Dla zespołu Kamila Siecińskiego sytuacja w tabeli jest już jasna – przy pięciu punktach i siedmiu stratach do przedostatniej pozycji Inside Park stracił matematyczne szanse na utrzymanie. Ostatnie spotkania sezonu będą więc dla tej drużyny okazją do godnego zakończenia rozgrywek i pokazania charakteru mimo trudnej sytuacji. W poprzedniej kolejce Inside Park potrafił jednak zaprezentować ofensywny potencjał, a Łukasz Różański ponownie udowodnił, że jest zawodnikiem zdolnym samodzielnie zrobić różnicę pod bramką rywala. Brzoza Toruńska podejdzie do tego meczu z zupełnie inną stawką. Zespół Mirosława Bonieckiego wciąż musi zachować czujność, gdyż o utrzymanie oprócz nich walczą również Flexmet i FC Devils. Brzoza pokazała już w tym sezonie, że potrafi grać bardzo zdyscyplinowanie w defensywie i jeśli narzuci swój rytm spotkania, powinna kontrolować przebieg meczu. Inside Park nie ma już nic do stracenia, dlatego może zagrać odważnie i bez kalkulacji, co często bywa najtrudniejszym scenariuszem dla faworyta.
Kolejnym starciem będzie pojedynek FC Devils z Beer Teamem. Choć oba zespoły znajdują się w środku tabeli, stawka tego spotkania jest wyraźnie różna. FC Devils wciąż muszą oglądać się za siebie i potrzebują punktów, by ostatecznie zapewnić sobie utrzymanie. W ostatnich tygodniach pokazali jednak charakter – zwycięstwo nad Squadrą Azzurrą było dowodem, że potrafią odwracać losy spotkań i grać pod presją wyniku. Beer Team z kolei znajduje się w znacznie spokojniejszej sytuacji. Drużyna Jeremiego Zaremby ma już zapewnione utrzymanie, nawet w przypadku dwóch porażek na finiszu sezonu. To stawia ich w komfortowej pozycji, ale jednocześnie rodzi pytanie, z jakim nastawieniem podejdą do niedzielnego meczu. Jeśli Devils narzucą wysokie tempo i wykorzystają większą determinację, mogą zdobyć niezwykle cenne punkty.
Jednym z najważniejszych spotkań kolejki będzie mecz Flexmetu z Tormalem Siemka Kebab. Dla obu drużyn stawka jest ogromna, choć z zupełnie różnych powodów. Flexmet po wysokim zwycięstwie nad Beer Teamem wrócił do gry o utrzymanie i pokazał, że potrafi grać ofensywnie oraz skutecznie wykorzystywać błędy rywali. Teraz jednak czeka ich najtrudniejsze możliwe zadanie – starcie z drużyną walczącą o mistrzostwo. Tormal wie, że nie może pozwolić sobie na żaden błąd. Zespół potrzebuje kompletu punktów w dwóch ostatnich kolejkach, by mieć realne szanse na złoto. Kluczową postacią pozostaje Miłosz Korpalski, który regularnie bierze na siebie ciężar gry ofensywnej i w decydujących momentach potrafi przechylić szalę zwycięstwa. Dla Tormalu to mecz obowiązkowy, każdy inny wynik niż zwycięstwo może przekreślić marzenia o tytule.
Na zakończenie kolejki zobaczymy prawdopodobnie najważniejsze spotkanie całej serii – Squadra Azzurra zmierzy się z TS Opatrunki/Pan Karp. Squadra po porażce z FC Devils wypadła z wyścigu o mistrzostwo, ale wciąż pozostaje jedną z najbardziej jakościowych drużyn ligi i z pewnością będzie chciała zakończyć sezon mocnym akcentem. Opatrunki natomiast znajdują się w sytuacji, w której każdy punkt może mieć znaczenie w walce o złoto. Zespół jest bardzo dobrze zorganizowany, a ofensywny duet Guranowski – Urbański od wielu kolejek stanowi jeden z najgroźniejszych ataków w lidze. Jeśli Opatrunki chcą utrzymać presję na Tormalu, muszą wygrać to spotkanie. Squadra z kolei nie będzie chciała oddać pola i może odegrać rolę „języczka u wagi” w wyścigu o mistrzostwo.