4. Liga: Fenix z brązem, Broken Guys poza podium. Walka o złoto trwa
Trzynasta kolejka 4. Ligi wyraźnie ustawiła końcówkę sezonu. Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły w grupie mistrzowskiej – PAK Technik oraz Al-Hali’Ali wygrały swoje mecze i w ostatniej kolejce zmierzą się w bezpośrednim pojedynku o mistrzostwo. Wiadomo już także, że Fenix Map zakończy sezon z brązowymi medalami, ponieważ po porażce z Al-Hali’Ali drużyna Broken Guys straciła matematyczne szanse na podium.
Kolejkę otworzył emocjonujący mecz Black Bulls Toruń – Sparta Toruń II (6:5). Black Bulls przystąpili do spotkania bez zawodników rezerwowych, ale mimo tego potrafili utrzymać wysoką intensywność przez całe spotkanie. W pierwszej części meczu zbudowali przewagę, która w końcówce okazała się kluczowa. Sparta w drugiej połowie przejęła inicjatywę i grała momentami z dużą przewagą w ofensywie, jednak nie była w stanie doprowadzić do wyrównania. Najlepszym zawodnikiem meczu został Dmitro Serbinov, który był jednym z liderów ofensywy Bullsów.
Jednostronne widowisko zobaczyli kibice w starciu FC Golden Six – Priczi Papriczi (10:1). Golden Six od pierwszych minut narzucili wysokie tempo i praktycznie nie pozwolili rywalowi wejść w mecz. Ofensywa zespołu Przemysława Sucheckiego funkcjonowała bardzo płynnie, a kolejne akcje kończyły się skutecznymi wykończeniami. MVP spotkania został Dawid Wojtowicz, który zdobył trzy bramki i dołożył jedną asystę. Na wyróżnienie zasłużyli także Paweł Wardęcki i Adrian Szczotka, a solidną postawą między słupkami ponownie popisał się sam kierownik drużyny, Przemysław Suchecki.
W grupie spadkowej UKS Kraken pokonał Relax Toruń 11:4 i zapewnił sobie dziewiąte miejsce w końcowej klasyfikacji 4. Ligi. Kraken zagrał bardzo ofensywnie i szybko zbudował przewagę bramkową. Relax próbował odpowiadać akcjami ofensywnymi, jednak defensywa nie wytrzymywała tempa narzuconego przez rywala. W efekcie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem zespołu Krakena.
Najmocniejszy sygnał w walce o mistrzostwo wysłał PAK Technik, który rozbił Fenix Map 11:1. Fenix przystąpił do spotkania osłabiony – zabrakło kilku kluczowych zawodników, w tym Piotra Wiśniewskiego, Patryka Rumińskiego i Rafała Dudkowskiego. PAK wykorzystał tę sytuację bezlitośnie, kontrolując mecz od pierwszych minut i systematycznie powiększając przewagę. Zwycięstwo sprawia, że lider wchodzi w ostatnią kolejkę w świetnej formie, a o tytule zdecyduje bezpośredni pojedynek z Al-Hali’Ali.
W meczu dolnej części tabeli NEUCA pokonała Komturię Toruń 6:3. Bohaterem spotkania został Mateusz Kwasigroch, który zdobył cztery bramki i zgarnął tytuł MVP meczu. Komturia miała swoje momenty i stworzyła kilka groźnych sytuacji, jednak w kluczowych momentach brakowało skuteczności. Drużyna Komturii wciąż pozostaje bez zwycięstwa w tym sezonie.
Na zakończenie kolejki Al-Hali’Ali pokonało Broken Guys 1:0, choć zwycięstwo przyszło w dość szczęśliwych okolicznościach. Już na początku spotkania padła jedyna bramka – po niefortunnym trafieniu samobójczym Jakuba Tomczaka. Broken Guys próbowali odrobić straty i mieli swoje okazje, jednak defensywa wicelidera zdołała utrzymać prowadzenie. Porażka oznacza dla Broken Guys koniec marzeń o medalach, a Fenix Map dzięki temu zapewnił sobie brązowy medal jeszcze przed ostatnią kolejką.
Przed nami finał sezonu. O mistrzostwie 4. Ligi zdecyduje bezpośrednie starcie PAK Technik – Al-Hali’Ali.



