4. Liga: Finał sezonu: Al-Hali’Ali i PAK Technik zagrają o mistrzostwo
Przed nami ostatnia kolejka sezonu 4. Ligi. Najważniejsze rozstrzygnięcie zapadnie dokładnie tam, gdzie powinno – w bezpośrednim starciu dwóch najlepszych drużyn rozgrywek. Choć część miejsc w tabeli jest już rozstrzygnięta, wciąż pozostaje kilka istotnych znaków zapytania, a najważniejszy z nich dotyczy mistrzostwa. PAK Technik i Al-Hali’Ali spotkają się w meczu, który zdecyduje o złotych medalach.
Sobotnie granie otworzy starcie Black Bulls Toruń – FC Golden Six. Oba zespoły mają za sobą solidną końcówkę sezonu i mogą zakończyć rozgrywki w dobrych nastrojach. Black Bulls w ostatnich tygodniach prezentują dużą stabilność, a ich ofensywa potrafi być bardzo skuteczna, gdy tempo gry rośnie. Golden Six z kolei pokazali w poprzedniej kolejce ogromną siłę ofensywną, rozbijając Priczi Papriczi. W tym meczu można spodziewać się otwartego futbolu, bo obie drużyny preferują szybkie przejścia do ataku.
O 11:00 Sparta Toruń II zmierzy się z Priczi Papriczi. Sparta w poprzednich kolejkach udowodniła, że potrafi grać ofensywnie i zdobywać dużo bramek, ale jej problemem bywa stabilność w defensywie. Priczi z kolei po wysokiej porażce z Golden Six będzie chciało zakończyć sezon mocnym akcentem. To spotkanie zapowiada się na starcie zespołów grających bez większej kalkulacji, a tempo może być bardzo wysokie.
Kolejne spotkanie to UKS Kraken – NEUCA. Kraken zapewnił już sobie dziewiąte miejsce w tabeli, ale ostatnie tygodnie pokazały, że zespół ten potrafi grać bardzo ofensywnie i efektownie. NEUCA natomiast wielokrotnie w tym sezonie pokazywała charakter i zdolność do odrabiania strat. W tym meczu presja wyniku nie będzie tak duża jak w grupie mistrzowskiej, co może przełożyć się na dynamiczne i otwarte spotkanie.
W starciu Relax Toruń – Komturia Toruń zobaczymy pojedynek drużyn, które w tym sezonie miały trudniejsze momenty, ale wciąż będą chciały zakończyć rozgrywki z pozytywnym akcentem. Relax potrafi grać odważnie w ofensywie, jednak często płaci za to błędami w defensywie. Komturia natomiast wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo i ostatnia kolejka będzie dla niej kolejną okazją, by wreszcie przełamać tę serię.
Jednym z ciekawszych spotkań soboty będzie Fenix Map – Broken Guys. Fenix ma już zapewnione brązowe medale i trzecią lokatę w tabeli, jednak na pewno będzie chciał potwierdzić swoją jakość na zakończenie sezonu. Broken Guys po porażce z Al-Hali’Ali stracili szanse na podium, ale wciąż są zespołem bardzo solidnym i niewygodnym dla każdego rywala. To starcie może być intensywne i fizyczne, bo oba zespoły lubią grać twardo w defensywie i szybko przechodzić do ataku.
Najważniejsze wydarzenie całej kolejki czeka nas jednak w niedzielę. Al-Hali’Ali – PAK Technik to mecz, który zdecyduje o mistrzostwie 4. Ligi. Sytuacja jest jasna: PAK Technik potrzebuje zwycięstwa, natomiast Al-Hali’Ali wystarczy remis, aby sięgnąć po złote medale. PAK w poprzedniej kolejce wysłał mocny sygnał, rozbijając Fenix Map i pokazując, że wciąż jest w znakomitej formie. Al-Hali’Ali z kolei przez cały sezon imponowało konsekwencją i bardzo dobrą organizacją gry. W niedzielnym starciu wicelider będzie jednak musiał radzić sobie z poważnym osłabieniem. Z powodu piątej żółtej kartki w sezonie pauzuje kapitan Przemysław Kamiński, jeden z liderów zespołu i ważna postać w organizacji gry. W tej sytuacji większa odpowiedzialność spadnie na Mateusza Kulińskiego oraz Krystiana Gabryszaka, którzy będą musieli wziąć na siebie ciężar prowadzenia drużyny w najważniejszym meczu sezonu. Po drugiej stronie PAK Technik będzie liczył przede wszystkim na doświadczenie całego zespołu, a rolę lidera tradycyjnie pełnić będzie kapitan Mateusz Rembeza, który w takich spotkaniach potrafi narzucić rytm gry i pociągnąć drużynę w kluczowych momentach.
Jedno jest pewne – po czternastu kolejkach sezonu mistrz zostanie wyłoniony w bezpośrednim pojedynku dwóch najlepszych drużyn ligi. Trudno o bardziej sportowe zakończenie rozgrywek.