3. Liga: Ostatnia kolejka prawdy – mistrzostwo i utrzymanie na jednej szali

14. kolejka 3. Ligi będzie finałem sezonu, w którym wciąż pozostaje kilka niewiadomych. Najważniejsza z nich dotyczy mistrzostwa – o złoto walczą dwa zespoły, które przez cały sezon szły ramię w ramię. Tormal Siemka Kebab i TS Opatrunki/Pan Karp mają po 33 punkty i wszystko rozstrzygnie się w ostatnich 50 minutach rozgrywek. Równolegle trwa jeszcze walka o utrzymanie, w której kluczową rolę odegra mecz Brzozy Toruńskiej z Flexmetem.

Kolejkę otworzy starcie Beer Teamu ze Squadrą Azzurrą. Choć spotkanie nie ma już bezpośredniego wpływu na walkę o mistrzostwo, to oba zespoły będą chciały zakończyć sezon mocnym akcentem. Beer Team w ostatnich tygodniach prezentował się solidnie i pokazał, że potrafi wygrywać wyrównane spotkania, czego przykładem była końcówka meczu z FC Devils. Squadra z kolei straciła już matematyczne szanse na złote i srebrne medale, ale przez większość sezonu należała do ścisłej czołówki ligi. Drużyna Stanisława Makucha ma w składzie wielu zawodników potrafiących przesądzać o losach spotkań indywidualnymi akcjami, dlatego można spodziewać się ofensywnego widowiska i meczu bez kalkulacji.

O godzinie 19:00 TS Opatrunki/Pan Karp zmierzą się z Inside Park i będą musieli zrobić wszystko, by zdobyć komplet punktów. Dla zespołu walczącego o mistrzostwo scenariusz jest prosty – zwycięstwo jest obowiązkiem, ale nie daje jeszcze tytułu. Opatrunki muszą wygrać i jednocześnie liczyć na stratę punktów przez Tormal. Zespół jest w dobrej formie, a ofensywny duet Guranowski–Urbański wielokrotnie udowadniał w tym sezonie, że potrafi przechylać szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. Inside Park przystąpi do tego meczu bez presji – spadek jest już przesądzony, ale właśnie taka sytuacja często sprawia, że drużyna gra odważnie i bez kalkulacji. Opatrunki będą musiały zachować koncentrację, bo każde potknięcie oznacza definitywne pożegnanie z marzeniami o złocie.

Kilka minut później rozpocznie się drugi kluczowy mecz kolejki – Tormal Siemka Kebab kontra FC Devils. Tormal znajduje się w identycznej sytuacji punktowej jak Opatrunki, ale wciąż ma wszystko w swoich rękach. Zwycięstwo daje im mistrzostwo bez oglądania się na rywali. Zespół przez cały sezon imponował ofensywną siłą i skutecznością, a zawodnicy tacy jak Miłosz Korpalski czy Przemysław Tomaszewski wielokrotnie brali na siebie odpowiedzialność w najważniejszych momentach. FC Devils nie mogą jednak być lekceważeni, w poprzednich tygodniach pokazali, że potrafią walczyć pod presją i wygrywać spotkania, które mają ogromne znaczenie w kontekście utrzymania. Jeśli Devils zagrają agresywnie i narzucą wysokie tempo, mogą jeszcze namieszać w walce o tytuł.

Ostatnim meczem kolejki będzie starcie Brzozy Toruńskiej z Flexmetem. Tu stawka jest równie wysoka, choć dotyczy dolnej części tabeli. Flexmet wciąż walczy o utrzymanie i aby wyprzedzić Brzozę w bezpośrednim bilansie, musi wygrać różnicą co najmniej sześciu bramek – oczywiście przy założeniu, że FC Devils pokonają Tormal. W innym scenariuszu drużynie wystarczy zwycięstwo lub remis i jednoczesna porażka Devils z Tormalem. Brzoza natomiast znajduje się w nieco lepszej sytuacji, ale nie może pozwolić sobie na rozluźnienie. Drużyna Mirosława Bonieckiego już wielokrotnie pokazywała w tym sezonie charakter, a ofensywny potencjał w meczach takich jak z Inside Park potrafi rozstrzygać spotkania w spektakularny sposób.

Ostatnia kolejka zapowiada się więc jak prawdziwy finał sezonu. Jedni zagrają o mistrzostwo, inni o utrzymanie, a każdy wynik będzie miał bezpośredni wpływ na końcowy układ tabeli.

Leave a Reply