2. Liga: Huwdu z wiatrem w żaglach. Tormal jako ostatni powalczy o pierwsze punkty.
Niedzielna, 4. kolejka przyniesie sporo ciekawych spotkań. Na sam początek RKS Huwdu zmierzy się ze Skietami. Tormal stanie przed szansą na pierwsze punkty w starciu z Team WikMont, a doświadczony EM3DACH sprawdzi swoje umiejętności przeciwko najmłodszej ekipie 2. Ligi Toruńskiej – OKS Rubinkowo.
RKS Huwdu idzie jak burza w tych rozgrywkach i nie zamierza oddawać punktów nikomu. Jeśli drużynę ominą kontuzje i mecze na dużym boisku, QJAWY Skiety Klapki czeka niezwykle trudne zadanie. Zespół Dominika Dunajskiego ma potencjał, by podjąć rękawicę, ale do tego potrzeba pełnej kadry, a z tym bywa problem. Jeśli wszyscy zagrają na 100%, może to być spotkanie kolejki.
Młodzi Emeryci Nordgips przez przełożone mecze rozegrają tej niedzieli dopiero drugie zawody. Kadra na pewno jest głodna gry, ale brak rytmu meczowego może dać o sobie znać. Na ich drodze stanie PZWANN, drużyna, która wciąż szuka formy i notuje bardzo słabe wyniki. Pierwszy zdobyty w miniony weekend punkt był dla nich sygnałem do przebudzenia, choć piłkarska jakość wciąż przemawia za Młodymi Emerytami. Lokalni bukmacherzy nie mają wątpliwości i to oni są stawiani w roli faworyta.
Rozbujani & SIEMA KEBAB oraz SKFIX.PL pauzowali w poprzedniej kolejce, ale mimo tego oba zespoły utrzymują miejsca na podium. Zespół Bartosza Drużyńskiego ma sześć punktów i lepszą pozycję, a sam kapitan dodatkowo imponuje skutecznością. Tym razem jednak jego dorobek spróbuje zatrzymać Marcin Auguściński, lider obrony Rozbujanych, którego orlikowe cv potrafi budzić respekt. Zapowiada się wyrównane starcie, w którym ciężko wskazać faworyta.
Na orliku przy ul. Dziewulskiego o 15:00 Team WikMont zmierzy się z Tormalem. Dla Karola Pawlika i spółki to powinien być jeden z łatwiejszych testów, ale dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Tormal rozpoczął sezon fatalnie, a susza punktowa przypomina tę z Sahary. Obie drużyny pauzowały ostatnio, ale jeśli Tormal znów nie zbierze odpowiednio zaangażowanej kadry, jego sytuacja szybko może się jeszcze pogorszyć.
W Kowalewie Pomorskim wreszcie pojawił się powód do radości, choć szampany się nie lały. Pierwszy zdobyty punkt dał ulgę i motywację, choć euforia głównie zawdzięczana jest jednemu piłkarzowi. Teraz czeka ich starcie z Chmielną Strit. Ekipa Sebastiana Borowicza zdążyła już wygrać, przegrać i zremisować, a ta sinusoida pokazuje, że wciąż szuka stabilizacji. FC Legends nadal nie poznali smaku zwycięstwa, ale apetyt rośnie z każdym kolejnym meczem. To może być spotkanie walki, w którym ktoś wreszcie zgarnie pełną pulę.
Na zakończenie 4. kolejki dostaniemy jeden z najciekawszych pojedynków: EM3DACH kontra OKS Rubinkowo. Obie drużyny nie są w najlepszych nastrojach, co często zwiastuje mecz pełen emocji. Siła fizyczna jest po stronie Macieja Gaszkowskiego, ale zespół Miłosza Leszczyńskiego potrafi trzymać tempo zmasowanymi atakami. Dwa odmienne style gry – tradycyjna gra piątką vs gra z przewagą – zapowiadają ciekawy spektakl na koniec 4. kolejki.