1. Liga: Ragazzi lepsze od Sparty w arcyważnym spotkaniu. Flotcamp spada piętro niżej

Pierwsza kolejka po podziale na grupy przyniosła w 1. Lidze kilka ciekawych wyników i sporo bramek. JBB pokonało Flotcamp. Albatros w zaciętym boju okazał się lepszy od Galacticos. Bartist i FCTP stworzyli świetne widowisko, z którego górą wyszedł mistrz ligi. Rywal wygrał z młodą drużyną Nexlera. W największym hicie kolejki natomiast Ragazzi pokonało Spartę. Mecz Team UA ze Stalami nie odbył się.

GRUPA MISTRZOWSKA

W pierwszym meczu grupy mistrzowskiej triumfator ligi, Bartist Toruń, pokonał FCTP w spotkaniu  obfitującym w wiele bramek. Łącznie widzowie zobaczyli ich aż szesnaście (9-7 dla Bartistu). Zawodnicy obu drużyn solidnie podreperowali statystyki indywidualne. Najlepszym zawodnikiem spotkania uznany został Krzysztof Elsner, który cztery razy uruchamiał swoich partnerów ostatnim podaniem. Doświadczony zawodnik trafił do szóstki kolejki razem ze swoim kolegą z drużyny, Kacprem Rybackim (4 gole i 1 asysta). Na uwagę zasługuje również występ dwóch zawodników Bartistu: Bartosza Elwartowskiego (3 gole) i Łukasza Sikorskiego (1 gol i 4 asysty) oraz zawodnika FCTP, Jakuba Gruszczyńskiego (3 gole i 2 asysty). Po tym spotkaniu miejsca w tabeli obu ekip nie zmieniły się. Bartist jest i pozostanie do końca liderem, FCTP okupuje czwartą pozycję. Bardzo duży ciężar gatunkowy towarzyszył drugiemu spotkaniu w grupie mistrzowskiej, gdzie Ragazzi stanęło w szranki ze Spartą Carmager Toruń. Zacięte widowisko ostatecznie skończyło się wynikiem 4-2 dla Ragazzi. Głównym bohaterem spotkania został bramkarz zwycięskiej drużyny, Kamil Lasek, którego świetny występ uchronił Ragazzi przed stratą większej ilości bramek i pozwolił odnieść bardzo ważne zwycięstwo. Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że zawodnik ten trafił do szóstki kolejki na pozycji bramkarza. Wygrana ekipy Wiktora Smetany znacznie przybliżyła tę drużynę do tytułu wicemistrza Torunia.

GRUPA CENTRALNA

W grupie centralnej zgodnie z przewidywaniami były fajerwerki, ale niestety tylko w jednym spotkaniu. MTL Stale Nierdzewne – SL Studio oddały walkowera w meczu z Team UA. Na szczęście mecz Rywala RHC z Nexler-Autoshield „dowiózł” i wynagrodził kibicom brak poprzedniego spotkania w tej grupie. Pasjonujące widowisko obfitowało w czternaście bramek, ostatecznie Rywal wygrał 8-6. Bramki w tym spotkaniu rozłożyły się na wielu zawodników, co tylko potwierdza, jak wyrównane składy mają obie ekipy. Tytuł MVP i miejsce w szóstce kolejki otrzymał zawodnik drużyny, która wygrała – Samuel Gralewski, który miał udział przy trzech bramkach swojego zespołu (2 gole i 1 asysta). 2 gole zdobył również Fabian Cander z Nexlera, który zrównał się w klasyfikacji najlepszych strzelców z Łukaszem Sikorskim. Po tym spotkaniu Rywal zajmuje szóstą pozycję w tabeli, a tuż za nim plasuje się Nexler.

GRUPA SPADKOWA

W pierwszym spotkaniu grupy spadkowej JBB Toruń pogrążyło Clean Way Flotcamp i odesłało drużynę Jeremiego Zaremby do 2. Ligi, gdyż nie ma już nawet matematycznych szans, aby przeskoczyć zespół znajdujący się na pierwszej bezpiecznej pozycji. Spotkanie zakończyło się wynikiem 8-4, a jego wielkim bohaterem został Patryk Kurlenda, który miał udział przy wszystkich bramkach swojego zespołu (5 goli i 3 asysty)! W związku z fenomenalnym występem zawodnik JBB trafił do szóstki kolejki i został wybrany najlepszym zawodnikiem weekendu w 1. Lidze. Tym samym JBB wyłączyło jednego rywala z walki o utrzymanie i powiększyło przewagę nad drużyną z 11. miejsca (pierwsze spadkowe) do trzech punktów. O utrzymanie zacięcie walczyły również Galacticos Lizard King Toruń i Albatros Dekam. I mimo, że biało-niebiescy nie uporali się z problemami ze składem, to udało im się pokonać doświadczonego rywala grając „gołą” szóstką. Absolutnym bohaterem tego meczu został Dominik Kowalski, zdobywca pięciu bramek, który klasycznego hattricka skompletował już do 9. minuty spotkania. Zawodnik Albatrosa zajął również miejsce w szóstce kolejki. Zwycięstwo pozwoliło ekipie Patryka Sutkowskiego opuścić miejsce spadkowe, spychając na nie właśnie Galacticos. Walka o uniknięcie spadku będzie jednak zacięta do samego końca.

Leave a Reply