3. Liga: Squadra czy “Goldeni” po srebro? Kto uniknie spadku? Czas na finał emocji
GRUPA MISTRZOWSKA
W grupie mistrzowskiej znamy już wszystkich medalistów oraz triumfatora sezonu, jednak wciąż pozostaje kwestia koloru krążków dla drużyn Squadry Azzurry oraz FC Golden Six. “Goldeni” staną w ostatniej kolejce naprzeciw świeżo upieczonego mistrza i choć na papierze czeka ich trudniejsze wyzwanie, sytuacja ma drugie dno – Pak Technik zagra już bez presji wyniku, a do tego osłabiony brakiem Pawła Muchewicza, ukaranego czerwoną kartką w starciu ze Squadrą. Z kolei Squadra podejmie Formycę Toruń, która również wystąpi bez obciążeń związanych z miejscem w tabeli. Wydaje się więc, że kluczowym czynnikiem ostatniej kolejki będzie nastawienie i motywacja ekip, które wciąż mają o co grać. Squadra i FC Golden Six powalczą o srebro i brąz, a wiele będzie zależeć od tego, jak mocno zaangażowani będą ich rywale.
GRUPA CENTRALNA
W grupie centralnej sytuacja przed ostatnią serią gier jest wyjątkowo wyrównana – matematyczne szanse na zwycięstwo w tej części rozgrywek ma każda z czterech drużyn. Najbliżej celu pozostaje Inter Toruń, który zmierzy się z Gladiatorem Nieszawką. Jeśli w składzie Interu zobaczymy powrót Bartosza Przyłuskiego, może to stanowić kluczowy element przewagi w walce o końcowy triumf w grupie centralnej. W drugim spotkaniu Brzoza Toruńska podejmie Redburn Kamlex – drużynę, która w tej grupie prezentuje się najrówniej i najskuteczniej. Kluczowym aspektem będzie neutralizacja lidera klasyfikacji strzelców, Jerzego Pawłowskiego, który w tym sezonie wielokrotnie przesądzał o losach spotkań. Zapowiada się zacięta walka o miejsca 5–8, a jeden mecz może kompletnie odmienić układ tabeli.
GRUPA SPADKOWA
W grupie spadkowej ostatnia kolejka zdecyduje o tym, kto pozostanie w lidze, a kto opuści ją wraz z zespołem Starecegly.com. Emeryci i Renciści, dzięki zwycięstwu w poprzedniej serii gier, wciąż mają realne szanse na utrzymanie. Warunki są proste: muszą pokonać ostatnią drużynę w tabeli, czyli właśnie Starecegly.com, oraz liczyć na porażkę Koka Team w starciu z Black Bulls Toruń, który wydaje się zdecydowanie najmocniejszy w tej części tabeli. To scenariusz możliwy do zrealizowania. Wszystko wskazuje na to, że ostatnia seria gier będzie dla zainteresowanych ekip testem determinacji i charakteru, bowiem kto zagra odważniej i skuteczniej, ten pozostanie w lidze.