1. Liga: Toruński klasyk, bitwa na dnie tabeli

Wszystkie spotkania 4. kolejki 1. Ligi Toruńskiej zostaną rozegrane w niedzielę, 14.09. Dojdzie do kilku interesujących pojedynków, z których najciekawiej zapowiadają się mecze Bartistu z Galacticos, Sparty z FCTP oraz Nexler z Albatrosem. Ktoś z pary JBB Toruń – Clean Way Flotcamp zdobędzie pierwsze ligowe punkty, niewykluczone że będą to oba zespoły w przypadku remisu.

Zmagania rozpoczną o godz. 13:00 na boisku przy ul. Rydygiera ekipy Team UA oraz MTL Stale Nierdzewne – SL Studio. Pierwsza z drużyn, mimo dość zaskakującej porażki z FCTP w ostatni weekend, pozostaje wiceliderem tabeli. Jeśli ekipa naszych wschodnich sąsiadów chce się utrzymać w czubie tabeli musi zainkasować 3 punkty w meczu z rywalem z dolnej strefy tabeli. Stale bowiem zgromadziły do tej pory na swoim koncie tylko 1 punkt. W tej drużynie nie brakuje jednak potencjału, aby osiągać lepsze wyniki. Trzeba znaleźć sposób, żeby go skutecznie wykrzesać, bo coraz więcej ekip w tabeli zaczyna odjeżdżać.

Kolejny mecz śmiało można nazwać klasykiem toruńskich rozgrywek w piłce sześcioosobowej. Bartist Toruń stanie w szranki z Galacticos Lizard King Toruń. Obie drużyny są na dwóch różnych biegunach jeśli chodzi o formę na początku sezonu. Bartist do tej pory jako jedyny zdobył komplet ligowych oczek, przeważnie aplikując rywalom sporą ilość bramek. W świetnej dyspozycji są Rafał Więckowski, Patryk Piotrowski oraz Łukasz Sikorski. Galacticos ma natomiast swoje problemy. Większość ich dotychczasowych meczów była na styku. Nie zmienia to jednak faktu, że uznana marka zgromadziła do tej pory tylko 1 punkt w 3 kolejkach.

JBB Toruń kontra Clean Way Flotcamp to starcie o pierwsze ligowe punkty dla obydwu ekip. JBB miało trochę więcej czasu na przemyślenie swoich porażek, ponieważ mecz poprzedniej kolejki że Spartą został przełożony. Flotcamp w zeszły weekend znowu odniósł porażkę i stracił dużą ilość bramek, tym razem z Albatrosem. Potencjał składu każe upatrywać faworyta tego meczu w ekipie JBB, jednak Flotcamp na pewno będzie silnie zmotywowany by wyszarpać pierwszą ligową zdobycz. Zapowiada się mecz pełen walki.

Niezwykle ciekawie zapowiada się mecz Sparta Carmager Toruń vs FCTP. Obie ekipy spisują się dotychczas bardzo dobrze. Po przełożonym meczu z JBB strzelby Sparty będą jeszcze bardziej wygłodniałe – Andrey Donets i Jarosław Zawada z pewnością nie mogą doczekać się, aż trafią do siatki rywala. Zawodnicy Torunia Północnego pokazali jednak w ostatni weekend, że do meczu z ich drużyną trzeba podejść z odpowiednim respektem. Wygrana z Team UA budzi szacunek. Jakub Kwiatkowski i jego drużyna są zdolni do rzeczy wielkich.

Spotkanie Ragazzi vs Rywal RHC to mecz drużyn dobrze spisujących się do tej pory, ale mających różny dorobek punktowy. Po porażce w pierwszej kolejce, Ragazzi dwa kolejne spotkania wygrało i zgromadziło 6 punktów. W ekipie tej na razie najmocniej wyróżnia się Mateusz Wróblewski, na którego przeciwnik musi szczególnie uważać. Rywal natomiast miał bardzo trudny kalendarz. Rozegrał już mecze z Bartistem, Galacticos i ciekawą ekipą Nexler. Po tych potyczkach na na koncie tylko 2 punkty, ale ostatni zacięty pojedynek z ligowym hegemonem pokazał, że w drużynie Rywala drzemie duży potencjał. Jego atutem, z pełnym przekonaniem, jest bardzo wyrównany skład.

Kolejkę zamknie mecz najmłodszych drużyn w ligowej stawce. Nexler-Autoshield i Albatros Dekam grają bardzo ciekawą piłkę i ciężko wskazać jednoznacznego faworyta tego pojedynku. Nexler ostatnio do zwycięstwa poprowadził Fabian Cander i to w nim należy upatrywać największego zagrożenia dla bramki biało-niebieskich. Zaletą Albatrosa z kolei jest to, że w każdym meczu wyróżniał się ktoś inny. Drużyna ta posiada szeroką gamę zawodników uzdolnionych ofensywnie. Niewykluczone, że w kolejnym meczu na pierwszy plan wysunie się jakaś postać, której statystyki do tej pory były dyskretne. Kto będzie lepszy? Przekonamy się już w niedzielny wieczór.

Leave a Reply