1. Liga: Bartist dalej niepokonany, grad goli w meczu na dole tabeli
4. kolejka 1. Ligi Toruńskiej obfitowała w interesujące mecze i wiele bramek. Średnia goli na mecz wyniosła prawie 9. Tylko jeden bramkarz zachował czyste konto. Z kolei jeden z graczy ofensywnych zanotował aż 6 trafień. Kilka ekip potwierdziło swoją dobrą formę, a kilka innych po tej kolejce jeszcze mocniej osadziło się na dnie ligowej tabeli.
Toruński klasyk pomiędzy Bartist Toruń i Galacticos Lizard King Toruń nie zawiódł pod względem emocji i liczby bramek. Od silnego uderzenia spotkanie rozpoczęli Galaktyczni, którzy w czwartej minucie spotkania prowadzili już 3:0 po bramkach Igora Góździa, Pawła Brończyka i Mateusza Hoffmana. Z czasem jednak inicjatywę w meczu zaczęli przejmować zawodnicy Bartistu i to oni ostatecznie triumfowali. Potężny występ w barwach tej drużyny zanotował Łukasz Sikorski. Zawodnik ten zdobył 6 bramek i 1 asystę. Liczby te zagwarantowały mu tytuł MVP meczu, miejsce w szóstce kolejki i miano najlepszego zawodnika całego weekendu w 1. Lidze. Po tym spotkaniu Bartist jeszcze mocniej rozgościł się w fotelu lidera z kompletem zwycięstw, a Galacticos z tylko 1 zdobytym do tej pory punktem osiadło w dolnych rejonach tabeli.
Bardzo dobry występ w ten weekend zanotowała drużyna MTL Stale Nierdzewne – SL Studio. Na szczególną pochwałę zasłużyła gra defensywna Stali – zachowanie czystego konta w meczu z Team UA to spory wyczyn. Bramkarz zwycięskiej drużyny Paweł Rapciewicz oraz lider zespołu Sylwester Gęgotek zasłużyli tym spotkaniem na nominacje do szóstki najlepszych zawodników weekendu. To pierwsze zwycięstwo w sezonie, które pozwoliło przesunąć się Stalom na 8. miejsce w tabeli. Team UA z kolei zanotował drugą porażkę z rzędu i dla tej drużyny sytuacja w tabeli nie jest już tak kolorowa jak po dwóch pierwszych kolejkach.
Spotkanie Sparty Carmager Toruń z FCTP zapowiadało się bardzo ciekawie. Pierwsi do głosu doszli zawodnicy Torunia Północnego, którzy w pierwszych siedmiu minutach zaaplikowali rywalowi dwie bramki. Na odpowiedź Sparty nie trzeba było długo czekać. Strzelone cztery bramki jeszcze przed przerwą zapewniły Sparcie spokój w grze i pozwoliły dowieźć pozytywny rezultat do końca spotkania. Po przerwie byliśmy świadkami tylko dwóch bramek, po jednej dla każdej z ekip. Niekwestionowanym liderem zwycięskiej drużyny był Jarosław Zawada. Strzelec 3 goli w tym spotkaniu trafił do szóstki kolejki. Dzielnie wtórował mu zdobywca 2 goli, Mateusz Becker. Po czterech kolejkach Sparta jest wiceliderem w tabeli i w zanadrzu ma zaległy mecz z JBB. FCTP okupuje środkowe rejony tabeli.
Spotkanie Ragazzi z Rywal RHC było mocno zacięte. W pierwszej połowie nie ujrzeliśmy żadnej bramki. Ostatecznie Rywal, osłabiony brakiem swojego bramkarza Jędrzeja Woźniaka, musiał uznać wyższość bardziej doświadczonej ekipy. Przy dwóch z czterech strzelonych przez Ragazzi bramek udział miał Mateusz Wróblewski. To już kolejny mecz, gdy zawodnik ten jest najlepszy w swojej drużynie i zdobywa tytuł MVP meczu. Jego ekipa kontynuuje marsz zwycięstw, a w tabeli jest już na 3. miejscu. Debiutant z kolei w dalszym ciągu ma na koncie tylko 2 oczka i jeśli myśli o spokojnym utrzymaniu musi zacząć punktować bardziej okazale.
Mecz Nexler-Autoshield z Albatros Dekam pełen był fantazji i ofensywnej gry. Zawodnicy dwóch najmłodszych w stawce drużyn strzelili łącznie 12 bramek. W końcowym rozrachunku lepszy był Nexler wygrywając 8:4. Najlepszym zawodnikiem meczu został zawodnik tego teamu, Miłosz Maciejewski. Młody gracz popisał się hattrickiem i trafił do szóstki kolejki. Bardzo dobry występ odnotowali również Szymon Paczkowski i Fabian Cander – obaj popisali się dubletem. W drużynie Albatrosa dwie bramki zanotował Michał Rafiński. Po tym meczu obie ekipy znajdują się w czołowej szóstce tabeli i z pewnością będą walczyły o miejsce w grupie mistrzowskiej na koniec rundy zasadniczej.
Na koniec kolejki czekało na nas emocjonujące starcie na dole tabeli pomiędzy JBB Toruń i Clean Way Flotcamp. Choć spotkanie było bardzo ciekawe i padło w nim łącznie 12 goli to żadna z ekip nie może być usatysfakcjonowana końcowym, remisowym rezultatem. Obie drużyny pozostały bowiem na dnie ligowej tabeli. MVP meczu został zdobywca trzech goli – Kieran Ollivierre. Znalazło się dla niego również miejsce w szóstce kolejki. W JBB wyróżnił się także Przemysław Kłaniecki (1 gol i 2 asysty). W ekipie Flotcampu najlepszymi zawodnikami byli Szymon Pławiński (2 gole) oraz bramkarz Mateusz Zieliński, który popisał się kilkoma efektownymi interwencjami oraz zdobył pięknego gola z dystansu.



