2. Liga: RKS Huwdu nie bierze jeńców, Tormal z poważnymi problemami
Niedzielne pojedynki drugiego poziomu rozgrywkowego Ligi Toruńskiej minęły pod pryzmatem deszczowej pogody. Jesienna aura nie zmieniła nastroju RKSu Huwdu, który idzie jak burza i notuje kolejne zwycięstwo z rzędu. Dziwi postawa zawodników z ostatniego miejscu, bowiem Tormal oddał swój mecz walkowerem, i dalej notuje zerową zdobycz punktową..
Jeśli wymieniać drużyny, które grają poniżej oczekiwań, to na pierwszy plan wysuwają się QJAWY Skiety Klapki. Przyjście bez żadnego rezerwowego na mecz z liderem nie mógł skończyć się w inny sposób. RKS Huwdu doszczętnie wykorzystało bolączkę ekipy Dominika Dunajskiego strzelając 11(!) bramek, tracąc zaledwie 3. Zawodnikiem spotkania został Alan Gierlikowski, który w drugiej połowie więcej czasu spędził na połowie przeciwnika, aniżeli w swoim polu karnym. Niemal każdy zawodnik lidera tabeli wpisał się w protokół meczowy z golem lub asystą, a sam zespół przoduje w tabeli generalnej z przewagą 5 punktów, a przypominamy, że to dopiero 4 kolejka! Wyrasta nam zespół, którego zatrzymanie zaczyna graniczyć z piłkarskim cudem. Skiety ciągle mają czas, żeby namieszać, ale bez rezerwowych, walka o medale będzie coraz trudniejsza..
Podziałem punktów zakończyło się spotkanie PZWANN z Młodzi Emeryci NordGips. Zespół Patryka Pyskło zanotował dobry występ i mogłoby się wydawać, że dopiszą trzy punkty do swojej puli, ale PZWANN znowu zagrało do końca i wyrównało wynik rzutem na taśmę. Można zganiać na pogodę masę niewykorzystanych sytuacji, ale te zemściły się na Młodych niemiłosiernie. Jeden punkt po takim meczu to z pewnością niedosyt. Drużyna Marcina Niedzielskiego zanotowała drugi remis z rzędu i powoli odbija się od dna. Głód zwycięstwa w tej drużynie rośnie z każdym spotkaniem. Sebastian Fido z Młodych wpisał się do szóstki kolejki z dubletem. Alan Opoka również dokonał tej sztuki, choć z mniejszym dorobkiem w statystykach..
Pierwsza połowa spotkania Rozbujani & SIEMKA KEBAB vs SKFIX.PL wyjaśniła całe spotkanie. Bartosz Drużyński po raz kolejny wpisał się na listę strzelców, ale to nie wystarczyło, by pokonać ekipę, za sterami której stoi Mateusz Went. Po pierwszej części spotkania wynik wynosił 3:1 dla Rozbujanych i takim rezultatem zakończył się ten pojedynek. Z 7 punktami i najlepszym bilansem to zespół kebabów zajmuje drugie miejsce w tabeli. Zawodnikiem spotkania został Kamil Czyżniewski, który do strzelonego gola dorzucił asystę. SKFIX.PL ma zaledwie punkt mniej, ale oba zespoły mają dalej zaległe spotkanie do rozegrania..
Kapitalną końcówką popisał się zespół Chmielna Strit, który remisował z FC Legends Kowalewo Pomorskie do 42 minuty. 3 gole strzelone w ostatnie 8 minut ustaliły wynik na 5:2 dla Chmielnej, a to przecież ekipa z Kowalewa “schodziła do szatni” wygrywając 1:0. Dzięki kolejnemu zwycięstwu, Sebastian Borowicz wraz z ekipą zrównał się punktowo z górną częścią tabeli. Zamiar namieszania w tej części stawki rośnie jeszcze bardziej. Kowalewo ciągle notuje marne noty i po 4 kolejce dalej widnieje tylko jeden punkt w tabeli generalnej. Czarne chmury nadciągnęły na ten zespół i następne spotkanie z Rubinkowem staje się meczem o sporą stawkę..
Futbol totalny pokazała ekipa Macieja Gaszkowskiego, EM3DACH, który pewnie rozprawił się z OKS Rubinkowo. Wynik wyniósł 6:2 dla “Dachów”, a co ciekawsze, do bramki trafiali zawodnicy tylko jednej drużyny. Pogoda sprawiła dwa prezenty rywalom, ale nawet to nie pomogło przedrzeć się młodemu zespołowi z Rubinkowa. MVP spotkania jak i całej kolejki został Mateusz Jaworski, notując dwie bramki i asysty. Pewne 3 punkty dopisane, a to może tylko podbudować zespół na rywalizację w następnej kolejce. Zespół Miłosza Leszczyńskiego pozostaje z jednym punktem. Jak w podsumowaniu wyżej, starcie z Kowalewem jest na musiku.



