1. Liga: Sparta vs FCTP o brązowy medal. Korespondencyjna walka o utrzymanie między Galacticos i Albatrosem

GRUPA MISTRZOWSKA

W pierwszym meczu grupy mistrzowskiej czeka nas bezpośrednie starcie o trzecie miejsce pomiędzy Spartą Carmager Toruń oraz FCTP. Przed meczem w lepszym położeniu znajdują się zawodnicy Kamila Lewandowskiego – Sparcie do zajęcia miejsca na podium wystarczy remis. Obydwie drużyny w końcowej fazie sezonu rozczarowują, przegrały wszystkie mecze w starciach z Bartistem i Ragazzi. Ciężko wskazać więc jednoznacznego faworyta tego spotkania, gdy obie ekipy są wyraźnie pod formą. W drugim meczu tej grupy otrzymujemy „wisienkę na torcie” sezonu – starcie mistrza z wicemistrzem – Bartist Toruń vs Ragazzi. Najlepsze drużyny ligi grające na luzie, bez presji tabeli, powinny zagwarantować świetne widowisko. Swój prywatny cel na ten mecz może mieć zawodnik Bartistu, Łukasz Sikorski, który stracił prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców i powinien być zdeterminowany żeby je odzyskać.

GRUPA CENTRALNA

Sytuacja w grupie centralnej jest już wyklarowana. Żadna z uczestniczących w niej drużyn nie zmieni już swojego miejsca. W związku z powyższym mecze Team UA vs Rywal RHC oraz Nexler-Autoshield vs MTL Stale Nierdzewne – SL Studio powinny być dobrymi, otwartymi widowiskami. Ta kolejka zapowiada się fascynująco tylko dla jednego piłkarza grupy centralnej – Fabian Cander z Nexlera przewodzi w klasyfikacji strzelców i jeżeli chce utrzymać tą pozycję powinien zanotować jakieś trafienia przeciwko Stalom. Wszak Łukasz Sikorski i Jarosław Zawada nie złożyli jeszcze broni, a każdy z nich jest w stanie zaaplikować w pojedynczym meczu pokaźną liczbę goli.

GRUPA SPADKOWA

W grupie mistrzowskiej czekają nas spore emocje. W korespondencyjnym pojedynku o utrzymanie zmierzą się Albatros Dekam oraz Galacticos Lizard King Toruń. Teoretycznie w lepszej sytuacji znajdują się gracze Patryka Sutkowskiego – mają oni wszystko we własnych rękach – jeżeli pokonają Clean Way Flotcamp, utrzymają się w najwyższej klasie rozgrywkowej i zepchną do drugiej ligi Galacticos. Zawodnikom Jakuba Jędrzejewskiego pozostaje więc walka o trzy punkty z JBB Toruń i liczenie na potknięcie Albatrosa. To będzie nerwowe popołudnie dla Galaktycznych – nawet jeśli wygrają swoje spotkanie to na rozstrzygnięcie w meczu rywala o utrzymanie będą musieli poczekać kilka dobrych godzin.

Leave a Reply