1. Liga: Starcie niepokonanych, drużyny z dołu tabeli w poszukiwaniu pierwszego kompletu punktów
5. kolejka 1. Ligi Toruńskiej w całości zostanie rozegrana w niedzielę, 21.09. Otworzy ją spotkanie Albatros Dekam z mającą swoje problemy ekipą JBB Toruń, a zamknie starcie dwóch bardzo doświadczonych drużyn: Galacticos i Ragazzi. Bardzo ciekawie zapowiada się mecz niepokonanych do tej pory ekip: Nexler-Autoshield vs Bartist.
Zmagania rozpoczną drużyny Albatros Dekam oraz JBB Toruń. Pierwsza z ekip zajmuje środkowe rejony tabeli przeplatając wygrane mecze porażkami. Zachowując prawo serii biało-niebiescy powinni teraz wygrać. Taki wynik z pewnością nie zadowoliłby JBB, które na początku sezonu rozczarowuje swoją postawą. 1 punkt w 3 meczach na pewno nie satysfakcjonuje tej ekipy. W ostatniej kolejce z Flotcampem celem na pewno były 3 punkty, jednak nie udało się go osiągnąć. Światełkiem w tunelu po ostatnim weekendzie jest dobra postawa Kierana Ollivierre, na skuteczność którego JBB bardzo liczy.
Rywal RHC stanie przed kolejnym trudnym wyzwaniem. Tym razem przeciwnikiem będzie Team UA. Mecze Rywala w tym sezonie charakteryzują się dużą dozą zaciętości i dobrej gry w defensywie. Jeżeli zawodnicy debiutanta chcą pokonać ukraińską ekipę, tych aspektów nie może zabraknąć. Tym bardziej, że Team UA przegrał swoje ostatnie dwa spotkania i na pewno poszuka w najbliższy weekend rehabilitacji. Ekipie tej potrzebne będzie przełamanie w ofensywie. W ostatnich dwóch meczach ukraiński team strzelił łącznie tylko 2 bramki.
Sparta Carmager Toruń jest jedną z dwóch drużyn w ligowej stawce, które wygrały wszystkie swoje dotychczasowe mecze. W ostatni weekend w pokonanym polu pozostawiła trudnego rywala, FCTP. W spotkaniu tym zaimponował zwłaszcza Jarosław Zawada, zdobywca hattricka. MTL Stale Nierdzewne – SL Studio w ostatniej kolejce odniosły w ostatniej kolejce swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Kluczem była szczelna defensywa i dobra postawa bramkarza, Pawła Rapciewicza, który z czystym kontem został MVP meczu przeciwko Team UA. O czyste konto ze Spartą będzie jednak dużo trudniej.
FCTP w tym sezonie prezentuje dobrą formę. Drużyna Jakuba Kwiatkowskiego uległa tylko mocnym ekipom Bartistu i Sparty. O ile porażka z Bartistem była wyraźna to ostatni mecz ze Spartą skończył się bliskim wynikiem 3:5. Jeżeli ekipa Torunia Północnego zakłada udział w grupie mistrzowskiej to powinna zrobić wszystko, aby w najbliższy weekend pokonać Clean Way Flotcamp. W drużynie Jeremiego Zaremby ostatnio coś drgnęło. Punkt i sześć bramek zdobyte przeciwko JBB może trochę podbudować tą ekipę i sprawić, że na najbliższe spotkania jej zawodnicy spojrzą z większym optymizmem. Bezsprzecznie jednak Flotcamp potrzebuje zacząć wygrywać.
Nexler-Autoshield vs Bartist Toruń to dość niespodziewanie spotkanie drużyn do tej pory niepokonanych. O ile w przypadku Bartistu można było taki scenariusz przed sezonem nakreślać, to postawa młodych zawodników Nexlera jest małą, pozytywną niespodzianką. Teraz młodych piłkarzy czeka pełna weryfikacja formy i umiejętności – Bartist nie wybacza błędów i konsekwentnie je wykorzystuje. Posiada w swoich szeregów zawodników robiących różnicę i gwarantujących jakość. Na początku sezonu Łukasz Sikorski, Rafał Więckowski i spółka wydają się być nie do zatrzymania. Nexler też ma kim postraszyć – Fabian Cander jest jednym z czołowych strzelców ligi.
Na deser 5. kolejki otrzymamy potyczkę dwóch doświadczonych drużyn: Galacticos Lizard King Toruń oraz Ragazzi. Do meczu obie ekipy podejdą w totalnie odmiennych nastrojach. Galacticos do tej pory rozczarowuje. Jedyny punkt zdobyło w meczu z Rywalem RHC i zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli. Ragazzi po wyraźnej porażce w pierwszej kolejce, potem już tylko wygrywało. Trzy zwycięstwa z rzędu zaprowadziły drużynę Wiktora Smetany na trzecie miejsce w tabeli. Szczególną uwagę zwraca postawa lidera ekipy, Mateusza Wróblewskiego, który w tym sezonie zdobył już 3 tytuły MVP spotkania.