2. LIGA: KTO W PONIEDZIAŁEK OBUDZI SIĘ JAKO LIDER? KOLEJKA SPOTKAŃ NA SZCZYCIE
Półmetek rundy zasadniczej za nami, a tabela dalej stoi otworem przed ewentualnymi zaskoczeniami. Pierwsze 6 miejsc rozegra spotkania między sobą, co pokazuje, jak znaczącą kolejką jest ta oznaczona numerem 7. Zapowiada nam się kawał grania, gdzie są scenariusze, w których RKS Huwdu traci pozycję lidera. Z niedoczekaniem wypatrujemy pierwszy weekend października.
Czy PZWANN w końcu zapunktuje? OKS Rubinkowo po ciężkim starcie sezonu, w końcu dopisało pełną pulę oczek do swojej punktacji. Wola walki tej młodej ekipy z pewnością sprawi, że OKS będzie chciał pójść za ciosem. Muszą się jednak nastawić na inne spotkanie, bo zespół Marcina Niedzielskiego ma styl różniący się od poprzedniego przeciwnika. Zgranie w PZWANN jest niewątpliwe, ale by zdobyć pierwsze zwycięstwo, potrzebne jest coś “ekstra”. Alan Opoka w duecie z Mariuszem Kozickim są w stanie odpalić fajerwerki. Odpowiednia forma zespołu i głód pierwszego zwycięstwa może okazać się receptą na słabą passę.
Chmielna Strit goni lidera, a jej następnym przeciwnikiem jest SKFIX.PL. Chmielarze muszą mieć się również na baczności, bowiem ścisk w tabeli generalnej jest bardzo ciasny i ewentualna porażka może ten zespół ściągnąć z podium. Zespół Bartosza Drużyńskiego, mimo że zamyka TOP 6, to nadal ma jedno spotkanie zaległe. Spotkanie z 6. kolejki to delikatna przegrana z Team WikMont, która powinna tylko zmotywować dodatnio ten zespół. Czasu na nadgonienie pozycji jest jeszcze sporo, a wygrana w tym spotkaniu sprawi, że w premiowanych miejscach atmosfera będzie sięgała zenitu. W samo niedzielne południe zabrzmi pierwszy gwizdek, który zacznie ten arcyważny spektakl.
Wściekłość Młodzi Emeryci NordGips po meczu z Rubinkowem sięgała wysoko. 8 miejsce nie napawa optymizmem, ale Młodzi jako jedyni mają rozegrane tylko 4 spotkania. Zapowiada się ciekawe widowisko z ich sąsiadem w tabeli, a mowa tutaj o QJAWY Skiety Klapki. Jeśli Mieszko Materna znowu odpali, to może te zawody wygrać w pojedynkę. Jeśli dodać do tego fakt, że zespół Patryka Pyskło nie zawsze ma między słupkami nominalnego bramkarza, to może tutaj dojść do niezłego gradu. Emeryci wiedzą, że to ostatnie chwile, by nawiązać walkę o górna stawkę. Kibice wierzą w mocne kadry obu zespołów, a to z pewnością zapewniłoby świetne widowisko.
Najlepsze spotkanie 7. kolejki? Pojedynek RKS Huwdu vs Team WikMont. Po ostatniej porażce RKSu, nie ma tutaj faworyta totalnego. Jeśli ktoś jeszcze ma nawiązać próbę walki z aktualnym liderem, to z czystym sumieniem można wskazać na WikMont. Jedni i drudzy mają w swoich szeregach nazwiska, które potrafią wygrać mecz w pojedynkę. W tabeli jedynie dwa punkty różnicy, ponadto zespół Karola Pawlika ma jedno spotkanie rozegrane mniej. Absolutny mecz na szczycie, którego nie powstydziłaby się zarówno 1. Liga. Czy Aleksander Bednarczyk ukłuje, a może to Tomasz Śliwiński po raz kolejny zdobędzie gwiazdkę? Na te pytania poznamy odpowiedź po pierwszy gwizdku, o 15:00. Zapraszamy na Orlik przy ul. Dziewulskiego.
Jeśli ktoś w tej kolejce może pójść za ciosem, to pierwsi na myśl przychodzą Rozbujani & SIEMKA KEBAB. Wspaniałe zwycięstwo pozwoliło dalej wierzyć w najwyższe cele. EM3DACH stoi przed bardzo trudnym zadaniem. Poprzednie spotkanie okazało się być spacerkiem, a teraz pora przestawić się na poważne granie. Oba zespoły mają po 10 oczek i po zaległym spotkaniu do rozegrania. Bój w środku tabeli, który może wyjaśnić sporo przed końcowymi kolejkami rundy zasadniczej. Jedno jest pewne, jeśli Marcin Auguściński podtrzyma formę, to Rozbujani będą na wygranej pozycji.