2. Liga: Podrażniony lider i Prime żądne rewanżu za inaugurację
Koniec “rozgrzewki” – wchodzimy w decydującą fazę sezonu. Przed nami 8. seria gier, która otwiera rundę rewanżową 2. Ligi. Tabela po półmetku wyraźnie się podzieliła, a nadchodzący weekend będzie idealną okazją do wyrównania rachunków za grudniową inaugurację.
Nietypowo, bo już w sobotę o godzinie 17:00, rywalizację rozpoczną Sokół Grzywna i PAK Toruń. Będzie to starcie zespołów będących na fali wznoszącej. PAK sensacyjnie pokonał wicelidera, a świetna postawa bramkarza Nikodema Romanowskiego wlała w ten zespół nową wiarę. Z kolei Sokół ma za sobą szalony remis 6:6, ale co ważniejsze – w poprzedniej kolejce dokonał istotnych wzmocnień kadrowych. Szersza ławka w połączeniu z formą strzelecką Jarosława Zawady sprawia, że ekipa z Grzywny wyrasta na zespół, który w tej rundzie może jeszcze mocno namieszać w ligowej stawce. W pierwszej rundzie górą był Sokół, wygrywając pewnie 7:3. Czy odmieniony PAK zdoła się zrewanżować, czy też wzmocniony Sokół potwierdzi swoje aspiracje?
Właściwa część kolejki przeniesie się na niedzielę. Już w południe, o 12:00, na parkiet wybiegnie podrażniony lider. FC Twardziele & Restauracja Pętla podejmą EM3DACH. Twardziele wciąż liżą rany po dramatycznej porażce z PrimeAutomotive, gdzie stracili status niepokonanych w ostatniej sekundzie. Zadanie powrotu na zwycięską ścieżkę będzie jednak utrudnione – liderzy muszą radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza. Samen Rakita, po wydarzeniach z poprzedniej kolejki, jest zawieszony, co stanowi poważną wyrwę w najlepszej defensywie ligi. EM3DACH, zespół grający nieobliczalnie, z pewnością będzie chciał wykorzystać tę lukę. W pierwszym meczu tych drużyn Twardziele wygrali 5:3, ale w obecnych okolicznościach faworyt nie może czuć się bezpiecznie.
Wicelider PrimeAutomotive zmierzy się z czerwoną latarnią ligi, PHU Batory. Tabela sugeruje łatwe punkty dla Prime, ale pamięć o 1. kolejce jest wciąż żywa – to wtedy Batory sprawił – jak to się później okazało – sensację, rozbijając dzisiejszego wicelidera aż 5:1! Było to jednak jedyne zwycięstwo Batorego w tym sezonie. Dziś Prime to zupełnie inna drużyna – napędzona zwycięstwem nad liderem i świetną dyspozycją w bramce Dominika Dunajskiego. Będą chcieli za wszelką cenę zmazać plamę z inauguracji. Dla Batorego to z kolei powrót do jedynego szczęśliwego wspomnienia w tym sezonie i nadzieja na przełamanie fatalnej passy sześciu porażek z rzędu.
Zwieńczeniem weekendu będzie starcie zaplanowane na 20:00, w którym Galacticos Lizard King Toruń podejmą Józefa Team/Hitor/Betor. To klasyczny mecz o “sześć punktów” w kontekście walki o górną część tabeli. Galacticos muszą zrehabilitować się po wpadce z PAK-iem, która oddaliła ich od mistrzostwa. Józefa Team natomiast, po cichu i konsekwentnie, pnie się w górę tabeli i obecnie zajmuje 4. miejsce, depcząc “Galaktycznym” po piętach. Pierwsze starcie tych ekip zakończyło się twardym remisem 1:1, co zwiastuje niezwykle wyrównane widowisko, w którym o wyniku może zadecydować dyspozycja dnia.