5. Liga: Niebezpieczny rywal Piekła Stolczyk, trudne przeprawy dla Decosquadu i Neuci

Jeśli są w 5. Lidze mecze, w których Piekło Stolczyk może się potknąć, to właśnie nadchodzi jeden z nich. Rywalem ekipy Dawida Sobolewskiego będą Gentelmeni Grill-Baza, czyli ekipa z wieloma doświadczonymi na toruńskich orlikach graczami, którzy może niekoniecznie będą pokazywać wielką siłę z przodu, ale bardzo dobrze wiedzą, jak ustawić się z tyłu. Pokazał to zwłaszcza wygrany mecz z FC Playkers. Dlatego Piekło Stolczyk musi się spodziewać, że tutaj trzech punktów nie zainkasuje zbyt łatwo – jeśli w ogóle.

FC Jakubskie i Priczi Papriczi przed zbliżającą się serią gier nie muszą raczej martwić się o kwestię zdobycia trzech oczek. To, co powinno ich interesować, to czy FC Czopa i AP Start Toruń, po zeszłotygodniowych walkowerach, pojawią się tym razem na swoich meczach. Wiadomo, że trzy oczka znacznie lepiej smakują zdobyte na boisku, aniżeli przyznane bez walki.

Kolejne trudne sprawdziany przed Decosquad i Neucą, bowiem po raz kolejny zmierzą się z rywalami, którzy wiedzą, jak namieszać w ligowych rozgrywkach. Pierwsi zmierzą się z West Thornem, który zagrał bardzo wyrównane, choć przegrane mecze z ZGK One i Afrykarium. Widać jednak, że są na najlepszej drodze, by któremuś faworyzowanemu rywalowi ukraść punkty i kto wie, czy nie stanie się to właśnie ekipie Decosquad. Neuca z kolei zmierzy się z ZGK One, którzy wszystkie swoje mecze również rozgrywali w bardzo wyrównany sposób, a co warto podkreślić, to fakt, że dwa z nich udało się przechylić na ich korzyść, a porażka z liderem tabeli była zaledwie jednobramkowa. Choć Neuca, jako zespół badziej doświadczony podchodzi do meczu w roli lekkiego faworyta, to jednak nikogo nie powinna zdziwić ewentualna końcowa wiktoria ZGK One.

Czwartą kolejkę w 5. Lidze rozpocznie ciekawie zapowiadające się spotkanie KS Inflacji z Komturią. Inflacja, wygrywając z FC Jakubskie pokazała, że potrafią mieć przebłyski bardzo dobrej gry, a liderzy są w stanie brać grę na siebie. Tydzień później uzyskali walkowera od AP Start Toruń, więc z pewnością do najbliższego meczu podchodzą głodni gry i kolejnych punktów. Komturia z kolei musi szybko zapomnieć o zeszłotygodniowej porażce z Decosquad, bowiem czołówka tabeli w przypadku kolejnej porażki może im znacząco uciec. Tutaj jednak niezbędna będzie poprawa w ofensywie – w meczach z Priczi Papriczi i Decosquad (nie liczymy z wiadomych względów meczu z AP Start Toruń) udało im się ugrać zaledwie trzy trafienia.

Leave a Reply