1. Liga: Ragazzi blisko wicemistrzostwa, zacięta walka w grupie spadkowej
GRUPA MISTRZOWSKA
Mistrza Torunia znamy już od kilku kolejek. Za jego plecami rozgrywa się walka o pozostałe miejsca na podium. Ragazzi w ostatni weekend wysunęło się na pozycję faworyta do walki o tytuł wicemistrzowski. Najmniejsze szanse na podium ma z kolei FCTP. W pierwszym meczu najbliższego weekendu Bartist Toruń zmierzy się ze Spartą Carmager Toruń. Poprzedni mecz tych drużyn był hitem, ponieważ mierzyły się ze sobą dwie najwyżej plasowane ekipy w tabeli. Teraz sytuacja jest trochę inna. Bartist ma zapewnione mistrzostwo, a Sparta goniąc drugą pozycję musi również spoglądać się za siebie, bo FCTP nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w walce o podium. Ten mecz to również fascynujący pojedynek jednych z najlepszych zawodników klasyfikacji indywidualnych ligi – Łukasza Sikorskiego i Jarosława Zawady. W drugim meczu grupy mistrzowskiej, przy dobrych wiatrach, Ragazzi może sobie zapewnić wicemistrzostwo ligi. Drużyna Wiktora Smetany z pewnością zrobi wszystko żeby zgarnąć w tym meczu komplet oczek.
GRUPA CENTRALNA
Tabela w grupie centralnej jest mocno rozciągnięta. Może stać się tak, że do końca sezonu nie będzie większych przetasowań. W pierwszym meczu Rywal RHC zmierzy się z ekipą MTL Stale Nierdzewne – SL Studio. Stale przed tym meczem na meczu się nie stawiły, liczymy, że tym razem będzie inaczej. W każdym bądź razie faworytem spotkania wydaje się być Rywal, który swoją kolektywną grą osiągnął już kilka ciekawych wyników w tym sezonie. W drugim meczu tej grupy głodny gry Team UA podejmie młodą ekipę Nexler-Autoshield. Faworytem piąty zespół tabeli, ale nastolatkowie na pewno „łatwo skóry nie sprzedadzą”. Tym bardziej, że Fabian Cander wysunął się na czoło klasyfikacji strzelców i z pewnością całkiem realnie zaczął myśleć o statuetce.
GRUPA SPADKOWA
Pierwszy mecz grupy spadkowej JBB Toruń vs Albatros Dekam będzie miał bardzo duży ciężar gatunkowy w kontekście utrzymania w lidze. Ekipa, która zdoła wygrać, zbliży się znacznie do zachowania miejsca w pierwszej lidze. Z kolei brak jakichkolwiek punktów wywalczonych w tym meczu może bardzo skomplikować sytuację w tabeli. Teoretycznie większa mobilizacja powinna być w szeregach JBB – oni za tydzień grają z walczącym o utrzymanie Galacticos. Przed tygodniem stało się jasne, że Clean Way Flotcamp po sezonie spadnie do 2. Ligi. Z tego faktu powinien skorzystać najbliższy rywal drużyny Jeremiego Zaremby – Galacticos Lizard King Toruń. Zwłaszcza, że doświadczona drużyna również walczy o życie i jak tlenu potrzebuje kompletu punktów. Lepszej okazji niż mecz ze zdziesiątkowaną, zdegradowaną ekipą Flotcampu, nie będzie.