4. Liga – Zapowiedź 2. kolejki

Pierwszym liderem 4. Ligi została ekipa Wojtek i Przyjaciele. Po przekonującym zwycięstwie nad Spartą Toruń II, zamierzają kontynuować dobrą passę. W drugim meczu trafił im się jednak trudny rywal, bowiem FC Devils również w inauguracyjnej serii gier również zapisali na swoim koncie pewne trzy oczka. Już na dzień dobry zobaczyliśmy, jak duży wpływ na ich grę mieć będą nowe nabytki, czyli Radosław Marcinkowski i Radosław Szynal. Wygląda więc na to, że czekać nas będzie starcie dwóch mocnych ekip z ambicjami na “coś więcej”, choć na tym etapie sezonu jeszcze nie mówi się o tym głośno.

Z marzeniami o komplecie oczek pożegnać się będzie musiała przynajmniej jedna z dwóch następujących drużyn: Jordanki lub FC Zbieranina. Pierwsi rozpoczęli sezon w swoim stylu, czyli zwycięstwem nad PZWANN 2.0. Drudzy zaś zgodnie z oczekiwaniami pokonali Relax Toruń. Obie ekipy czeka zatem w nadchodzący weekend trudniejsza przeprawa. Warto jednak wziąć pod uwagę, że uzbieranie sześciu oczek po dwóch meczach to bardzo mocny handicap przez dalszą częścią rozgrywek, dający sporo pewności siebie, a w konsekwencji poczucie, że w 4. Lidze to ich trzeba się bać.

Relax Toruń i Sparta Toruń II zmierzą się w meczu drużyn, które w najbardziej dobitny sposób przegrały swoje inauguracyjne starcia. Relax starał się zagrozić FC Zbieraninie w ataku, często jednak zapominając o defensywie, która dała sobie wbić aż dziewięć goli. Tyle samo po stronie strat miała Sparta, która musiałą uznać wyższość ekipy Wojtek i Przyjaciele. W drużynie Kamila Lewandowskiego zabrakło liderów, którzy wzięliby na siebie ciężar gry. Bez obecności chociaż jednego grajka “premium”, ciężko im będzie punktować w tak wyrównanej 4. Lidze. Obie ekipy mają zatem swoje słabości, a wygra ta, która prędzej znajdzie swoje mocne strony.

FC Decoverde i NoName byli jednymi z większych przegranych pierwszej kolejki gier w 4. Lidze. Pierwsi z nich musieli uznać wyższość Golden Boys, schodząc z boiska z jednobramkową porażką. Wyszło więc na to, że dwukrotne zwycięstwa nad tym rywalem wiosną nie dały im subskypcji na ciągłe wygrywanie z tym przeciwnikiem. NoName mieli z kolei ochotę na punkty przeciwko FC Devils, jednak wobec mocnych transferów rywala, okazało się to niemożliwe. Jedni i drudzy liczą zatem, że w drugiej serii gier o złapanie punktów będzie łatwiej.

“Złote Derby” to mecz, który powinien elektryzować w 2. kolejce. Zaskoczeni wysoką porażką z FC Rangers zawodnicy FC Golden Six II zrobią wszystko, aby poprawić swoje humory i zapunktować z ucieszonymi inauguracyjnym zwycięstwem nad FC Decoverde graczami Golden Boys. Zespół Kamila Skurzyńskiego wchodził do rozgrywek niekiedy z zębem, jednak im dłużej trwał sezon, tym bardziej człon “Boys” do nich pasował. Myśląc o zwycięstwie nad “Złotą Szóstką”, trzeba będzie przemienić się z “chłopców” na “mężczyzn”. Chyba, że ta wysoka porażka na inaugurację nie była wpadką, a początkiem kryzysu w ekipie Golden Six.

Na sam koniec mecz z udziałem największej sensacji 1. kolejki, czyli FC Rangers Toruń. Udało im się bowiem pokonać w stosunku aż 6:0 ekipię FC Golden Six II. Czy istnieje szansa, że podobny scenariusz zobaczymy w meczu z PZWANN 2.0? Nie wydaje się, albowiem ekipa Kajetana Kozłowskiego to zespół zbyt doświadczony, aby dawać sobie wbijać gole, nie rewanżując się przeciwnikom tym samym. Dlatego FC Rangers Toruń nie mogą, choć i tak zapewne tego nie robią, oczekiwać, że w kolejnym meczu punkty na ich konto wpadną z podobną łatwością, jak przed tygodniem.

Leave a Reply