1. Liga: Bitwy w dole tabeli, Bartist sprawdzi Ragazzi
7. kolejka 1. Ligi Toruńskiej w całości zostanie rozegrana w niedzielę. Zmagania zaczną dwa pojedynki w dole tabeli – Stale zmierzą się z JBB Toruń, a Rywal z Flotcampem. Poszukujące punktów Galacticos spróbuje zaskoczyć Spartę, FCTP stanie w szranki z Albatrosem, Bartist zweryfikuje świetną formę Ragazzi, a młoda drużyna Nexler stanie naprzeciwko Team UA.
Jako pierwsze na boisko wybiegną MTL Stale Nierdzewne – SL Studio oraz JBB Toruń. Obydwie drużyny przystąpią do meczu podrażnione niską pozycją w ligowej tabeli oraz niepowodzeniami we wcześniejszej kolejce. Stale przegrały z Flotcampem i dały sobie wbić aż dziewięć bramek, a JBB nie dało rady skutecznie przeciwstawić się FCTP. Aby uzyskać dobry wynik obydwie ekipy będą potrzebować dobrych występów swoich liderów – w Stalach kluczowym zawodnikiem jest Mateusz Wróblewski (do tej pory 8 goli i 4 asysty), a w JBB wyróżnia się zdecydowanie Kieran Ollivierre (8 goli i 1 asysta). Który z nich błyśnie tym razem?
Następny mecz to również batalia w dole tabeli. Rywal RHC, który nie odniósł jeszcze ligowego zwycięstwa, zmierzy się z Clean Way Flotcamp, drużyną, która przed tygodniem wygrała po raz pierwszy. Z psychologicznego punktu widzenia z przewagą do tego pojedynku przystępuje Flotcamp – wszak drużynie Jeremiego Zaremby w końcu udało się zgarnąć komplet punktów i przy okazji strzelić aż dziewięć bramek. Do zwycięstwa ekipę poprowadził Piotr Szmalc i to na niego skierowane będą oczy wszystkich sympatyków drużyny grającej w zielonych koszulkach. Rywal z kolei to kolektyw, który swoją największą gwiazdę zdaje się mieć na bramce. Być może spektakularny występ Jędrzeja Woźniaka pozwoli pomyśleć debiutantowi o pierwszym zwycięstwie w sezonie?
Galacticos Lizard King Toruń również potrzebuje punktów jak tlenu. Przed nimi jednak jedno z najtrudniejszych wyzwań w tej lidze – Sparta Carmager Toruń. Ciężko rozważać scenariusz, w którym rozpędzona drużyna Kamila Lewandowskiego traci tutaj punkty, ale futbol widział nie takie historie. Tylko jak zatrzymać ofensywę składającą się z takich graczy, jak: Jarosław Zawada, Andrey Donets czy Kacper Urbański? Ofensywę, która zaaplikowała rywalom już trzydzieści jeden bramek. Może być z tym problem, zwłaszcza, że Galacticos posiada jedną z najsłabszych defensyw w stawce pod względem straconych goli.
FCTP w ten weekend stanie naprzeciwko Albatros Dekam. Drużyna Jakuba Kwiatkowskiego jest napędzona zwycięstwami z JBB i Flotcampem, a sam kapitan sygnalizuje ostatnio bardzo dobrą formę. Z kolei Albatros złapał małą zadyszkę. W 4. kolejce uznał wyższość Nexlera, mecz 5. kolejki został przełożony, a mecz 6. kolejki, rozgrywany w poniedziałek, skończył się wysokim zwycięstwem Bartistu. W tym spotkaniu może wydarzyć się wszystko. Patrząc na mecze Albatrosa nie należy spodziewać się zachowawczego meczu, prędzej kanonady strzeleckiej. Zarówno jedną, jak i drugą drużynę stać na dobry, ofensywny futbol. Największą bronią FCTP jest jej kapitan, z kolei Albatros w najlepszych meczach imponował szerokim wachlarzem opcji zawodników grających w ataku.
Ragazzi wygrało pięć kolejnych meczów z rzędu, co zaprowadziło ich na miejsce na podium tabeli. Teraz jednak zadanie jest arcytrudne. Bartist w tygodniu wygrał dwa zaległe spotkania (grając jedno bezpośrednio po drugim!) i wrócił na fotel lidera z kompletem punktów i pięćdziesięcioma strzelonymi bramkami w sześciu meczach – imponujące. Łukasz Sikorski ma na koncie już 17 goli i 9 asyst i pewnie kroczy po tytuły w klasyfikacjach indywidualnych sezonu. Wobec takich liczb oponenta, utrzymanie zwycięskiej passy przez drużynę Wiktora Smetany byłoby wielką rzeczą i kazało wskazywać tą ekipę jako jedną z głównych kandydatów do mistrzostwa. Jakie będzie rozstrzygnięcie? Dowiemy się w niedzielę około godziny 20:00.
Weekend zakończy się meczem Nexler-Autoshield z Team UA. Młoda ekipa w ubiegły weekend przegrała minimalnie z Ragazzi, a w tygodniu uległa w zaległym meczu Bartistowi. Te dwie porażki sprawiły, że sytuacja w tabeli nie jest już tak kolorowa, a do podium brakuje siedmiu punktów. Team UA przed tygodniem z kolei zaczerpnął oddech po pokonaniu Galacticos i zaaplikowaniu rywalowi ośmiu bramek. Te trzy punkty sprawiły, że jeśli drużyna wschodnich sąsiadów wygra zaległe spotkanie z Rywalem RHC, do podium będzie traciła tylko trzy oczka. Jeżeli Nexler chce tutaj wygrać, musi liczyć na skuteczność swojego lidera – Fabiana Candera, ponieważ Team UA z pewnością swoje strzeli.