1. Liga: Hitowe starcie na szczycie między Bartistem a Spartą. Czy defensywa Rywala zatrzyma FCTP?

9. kolejka 1. Ligi Toruńskiej stanie pod znakiem pojedynku na szczycie – Bartist zmierzy się ze Spartą. Oprócz tego, najciekawszego bez wątpienia spotkania, dojdzie do kilku emocjonujących starć. Zwłaszcza, że tabela w środkowej i dolnej części jest bardzo płaska. Galacticos zagra z JBB, Rywal sprawdzi formę FCTP, Stale staną naprzeciwko Albatrosa, Ragazzi zmierzy się z Team UA, a Nexler skonfrontuje się z Flotcampem.

Pierwszy mecz tej kolejki będzie bardzo ważny dla układu sił w dolnych rejonach tabeli i jednocześnie ostatnią szansą dla JBB Toruń na wygrzebanie się z grupy spadkowej. Żeby dać sobie szansę, zawodnicy Przemysława Kłanieckiego potrzebują pozostawić w pokonanym polu Galacticos. Przy obecnej sytuacji w tabeli, remis drużynie JBB wiele nie daje. Problemem jest jednak to, że ta ekipa jeszcze w tym sezonie nie wygrała. W najbliższy weekend też nie będzie o to łatwo. Przed tygodniem Galacticos przeżyło małe odrodzenie formy i zainkasowało pierwszy komplet punktów w sezonie pokonując Flotcamp. JBB przystąpi do meczu osłabione brakiem Nikodema Wójcika. Czy braki kadrowe zostaną przezwyciężone i po następnym weekendzie każda drużyna w ligowej stawce będzie miała na swoim koncie chociaż jedno zwycięstwo?

Kolejne spotkanie to starcie drużyn, które ostatnio są bardzo dobrze dysponowane. Rywal RHC postara  się zatrzymać rozpędzone FCTP. Drużyna Samuela Gralewskiego ma za sobą dwa imponujące, pewne zwycięstwa. W pokonanym polu pozostały drużyny Flotcampu i JBB, przy łącznym bilansie bramkowym 10-1. Toruń Północny to jednak rywal całkiem innego kalibru. Ostatnie mecze zostały wygrane przez drużynę Jakuba Kwiatkowskiego w imponującym stylu. Najpierw osiem bramek przyjął Albatros, a potem dziewięć Stale. FCTP wygrało cztery mecze z rzędu i na pewno będzie chciało więcej – trzecie miejsce w tabeli to nie jest szczyt marzeń kapitana drużyny patrząc na formę w tym sezonie. Rywal jednak na pewno nie położy się przed mocnym przeciwnikiem – Jędrzej Woźniak w ostatnich spotkaniach udowodnił, że znajduje się w dobrej dyspozycji i bardzo trudno jest go pokonać. Wszak defensywa Rywala jest najlepszą w lidze pod względem liczby straconych bramek.

MTL Stale Nierdzewne – SL Studio i Albatros Dekam w ostatnim czasie nie przekonują swoją grą. Obie ekipy mają podobny bilans w ostatnich trzech pojedynkach – zdobyły tylko jeden punkt. Powinniśmy być świadkami otwartego meczu. Remis nie daje wiele żadnej z tych ekip, wręcz dałby szanse drużynom z dołu tabeli na skuteczny pościg. Otwarte spotkania z dużą ilością bramek to raczej środowisko naturalne Albatrosa. Stale takie wyrównane spotkania wolą rozgrywać na spokojnie, z kontrolą wyniku. Czy w spotkaniu z młodą drużyną Patryka Sutkowskiego będzie to jednak możliwe? Jeśli Albatros tutaj wygra i zgarnie punkty w zaległym meczu z JBB, powinien uniknąć grupy spadkowej. Ta z kolei grozi Stalom, jeżeli Albatrosa nie pokonają.

Ragazzi i Team UA to ekipy znajdujące się tuż za ligowym podium. W najbliższy weekend staną naprzeciwko sobie w meczu, w którym stawką jest czwarte miejsce po dziewiątej kolejce. Ragazzi po efektownej serii zwycięstw jakby lekko się zacięło. O ile porażkę z Bartistem można było kalkulować, to remis z Alabatrosem na pewno nie jest powodem do radości dla drużyny Wiktora Smetany. W ostatnim spotkaniu ekipy o włosko brzmiącej nazwie zabrakło lidera drużyny, Mateusza Wróblewskiego. Czy tym razem pojawi się on i poprowadzi swój zespół do zwycięstwa? Team UA również ma swoich liderów. W bramce świetnie spisuje się Semen Rakita (który dwa razy trafiał już do szóstki kolejki), a o okazały dorobek bramkowy dbają Oleh Vilhash i Danylo Markus.

Następne spotkanie śmiało można nazwać hitem tej kolejki i całych rozrywek 1. Ligi Toruńskiej. Niepokonane drużyny Bartist Toruń oraz Sparta Carmager Toruń staną naprzeciwko sobie i skonfrontują nawzajem swoje umiejętności. Tego meczu nie trzeba nikomu przesadnie reklamować – spotkają się dwie najlepsze ofensywy ligi, dwóch najlepszych strzelców, dwóch najlepszych asystentów. To właśnie od dyspozycji liderów może wiele zależeć. Łukasz Sikorski i Jarosław Zawada są w tym sezonie w wybornej dyspozycji. Zawodnik Bartistu strzelił 18 goli i zanotował 12 asyst. Lider Sparty również nie pozostaje daleko w tyle – 15 goli i 9 asyst to także imponujący dorobek. Zwycięstwo Sparty pozwoliłoby wskoczyć na fotel lidera. Problem jest tylko jeden – Bartist w tym sezonie jeszcze nie przegrał, ani nawet nie zremisował. Sparta jedną wpadkę już zaliczyła – był nią rozczarowujący remis z Galacticos.

Weekend zamknie spotkanie Nexler-Autoshield vs Clean Way Flotcamp. Po niezłym początku sezonu młodzi zawodnicy Nexlera ostatnio rozczarowują. Fabian Cander, trzeci strzelec ligi, nie otrzymuje dostatecznego wsparcia w ofensywie, przez co goli zaczyna brakować i punkty uciekają. Drużyna nastolatków przegrała swoje ostatnie cztery mecze i spotkanie z Flotcampem jawi się jako szansa na małe odkupienie. Ligowe podium jednak jest już dawno poza zasięgiem i pozostała walka o utrzymanie miejsca w grupie centralnej. Flotcamp również ostatnio nie bryluje. Drużyna Jeremiego Zaremby przegrała kolejne dwa mecze. Jeżeli w najbliższy weekend zawodnicy w zielonych trykotach chcą wygrać to muszą poszukać formy z meczu ze Stalami. Potrzebna do tego będzie dobra dyspozycja Piotra Szmalca, jednego z najlepszych strzelców ligi, zawodnika wyraźnie wyróżniającego się w swojej ekipie.

 

Leave a Reply