1. Liga: Sparta z Ragazzi w hicie, kocioł w dolnych rejonach tabeli
Przedostatnia kolejka fazy zasadniczej rozgrywek 1. Ligi zapowiada się bardzo interesująco. Kilka ekip ma zapewniony względny spokój, ale większość ligowej stawki dalej powalczy o swój byt. Skład grupy mistrzowskiej jest już wyłoniony – zagrają w niej Bartist Toruń, Sparta Carmager Toruń, FCTP oraz Ragazzi. Co do wyglądu grupy centralnej i spadkowej tyle pewności mieć już nie można – dwie ostatnie kolejki mogą sporo namieszać w końcowym wyglądzie tabeli na miejscach 5-12.
Jako pierwsze na plac wyjdą FCTP i Galacticos Lizard King Toruń. Przed doświadczoną drużyną Jakuba Jędrzejewskiego bardzo trudne zadanie. Toruń Północny znajduje się ostatnio w doskonałej formie. Ekipa Jakuba Kwiatkowskiego ma również swoje cele na ostatnie kolejki rundy zasadniczej – goni znajdującą się na drugim miejscu Spartę. Galacticos jednak musi powalczyć o pełną pulę. Jedynie trzy punkty pozwolą myśleć o opuszczeniu grupy spadkowej w końcowym rozrachunku i zachowaniu miejsca w pierwszej lidze na nowy sezon. Faworytem tego spotkania wydaje się być jednak drużyna Jakuba Kwiatkowskiego.
Sytuacja Clean Way Flotcamp nie jest ciekawa. Ostatnie miejsce w tabeli, cztery punkty straty do miejsca w grupie centralnej, dwa ostatnie mecze do rozegrania w fazie zasadniczej sezonu i na horyzoncie spotkanie z gigantem ligi – Bartistem Toruń. Jeżeli nie wydarzy się cud, drużyna Jeremiego Zaremby będzie uwikłana w walkę o utrzymanie. Tym bardziej, że Bartist jest w doskonałej formie. Lider w ubiegłym tygodniu pokonał Spartę i udowodnił swoją dominację w ligowej stawce. Mecz z Flotcampem zawodnicy Bartistu mogą postrzegać bardziej jako polowanie na statystyki indywidualne niż realne sportowe wyzwanie. Nie takie rzeczy się jednak w futbolu działy – Bartist powinien zachować koncentrację.
Mający za sobą koszmarny weekend Albatros Dekam stanie w szranki z Team UA. Jeżeli drużyna Patryka Sutkowskiego nie poprawi sytuacji kadrowej na najbliższe spotkanie to o punkty będzie bardzo ciężko. Jeżeli z kolei nie zapunktuje to z dużą pewnością skończy fazę zasadniczą sezonu na miejscu dającym grupę spadkową. Team UA tydzień temu przegrał bezpośrednie starcie z Ragazzi, co ostatecznie przekreśliło możliwość uczestnictwa ukraińskiej ekipy w grupie mistrzowskiej. Miejsce w grupie centralnej jest z kolei praktycznie pewne. Pytanie więc co będzie motywacją do końca sezonu dla piątej drużyny w tabeli? Być może poprawienie statystyk indywidualnych?
W kolejnym meczu JBB Toruń powalczy o punkty z drużyną Nexler-Autoshield. Ostatnie zwycięstwa dały obu ekipom trochę spokoju i oddechu. Żadna z tych ekip nie ma jeszcze zapewnionego miejsca w grupie centralnej, więc o odpuszczaniu nie może być mowy. Na lepszej pozycji przed meczem stoi Nexler, który ma trzy punkty więcej od bardziej doświadczonego rywala. Więc to JBB powinno w tym meczu zaatakować. Drużyna Przemysława Kłanieckiego po dwóch ostatnich (i jak na razie jedynych) zwycięstwach jest napędzona i z pewnością będzie chciała wyszarpać pełną pulę. Nexler jednak ma kim postraszyć – Fabian Cander to jeden z najlepszych strzelców i dryblerów lidze.
Weekend zakończy najciekawsze spotkanie – Sparta Carmager Toruń stanie naprzeciwko Ragazzi. Obie ekipy aspirują do medali na koniec sezonu. Na razie na wyższej pozycji znajduje się ekipa Kamila Lewandowskiego, ale ostatnia porażka z Bartistem sprawiła, że przewaga w tabeli stopniała. Jarosław Zawada i spółka na pewno będą chcieli powetować sobie ubiegłotygodniową porażkę i wygrać mecz z bezpośrednim rywalem do podium. Może to jednak nie być łatwe. Ragazzi pokazało w ostatniej kolejce moc, rozprawiając się z Team UA. Szczególnie dobrą formę zasygnalizował kapitan drużyny, Wiktora Smetana, zdobywca hattricka w tym meczu. Czy ze Spartą będzie równie skuteczny?
Mecz MTL Stale Nierdzewne – SL Studio vs Rywal RHC został przełożony na późniejszy termin.