2. LIGA: MIESZKO MATERNA SHOW, ROZBUJANI & SIEMKA KEBAB PRZERYWAJĄ PASSĘ RKS HUWDU

Niedzielna kolejka przyniosła widzom sporo zaskoczeń. Najważniejszą informacją tego weekendu jest zatrzymanie liderów tabeli, RKS Huwdu. Tego czynu dokonali Rozbujani. Grad bramek w spotkaniu Kowalewa ze Skietami i pierwsze zwycięstwo Rubinkowa w meczu z Młodymi Emerytami.

Pierwsze spotkanie 6. kolejki przypadło zawodnikom PZWANN oraz Chmielna Strit. Zawodnicy Marcina Niedzielskiego po tej kolejce spadają na przedostatnie miejsce w tabeli generalnej. Były próby dogonienia przeciwnika, ale Chmielna była w tym spotkaniu po prostu lepsza. Sebastian Borowicz może być dumny ze swojej drużyny, bowiem to zwycięstwo pozwoliło nadgonić lidera rozgrywek, do którego brakuje im tylko dwóch punktów. Cieszy również forma Wiktora Kaszyńskiego, który drugi raz ląduje w szóstce kolejki.

Marcin Auguściński pokazał klasę w arcyważnym spotkaniu. RKS Huwdu przegrało 1:6 z Rozbujani & SIEMKA KEBAB. Sam MVP spotkania zdobył 5 bramek przeciwko liderom, dzięki czemu został zawodnikiem kolejki. Ta passa musiała się kiedyś przerwać i z pewnością odczuwalny był brak Olka Bednarczyka czy Maćka Murawskiego. Po ostatnim blamażu zawodnicy Rozbujanych nie mogli lepiej się zrewanżować swoim kibicom. Ta wygrana pozwoliła ekipie spod znaku SIEMKA KEBAB pozostać w walce o czołowe lokaty.

Nie mieli litości zawodnicy EM3DACH dla ostatniego w tabeli Tormalu. Przyjście gołą szóstką nigdy nie przynosi nic dobrego i tak było również tym razem. Dachy zaliczyły pewne zwycięstwo, wygrywając 10:3, dzięki czemu nadal liczą się w walce o medale. Paweł Maciaszek, z dwoma golami oraz trzema asystami, został MVP spotkania, chociaż kandydatów było kilku, to on wyróżnił się najbardziej w tym jednostronnym pojedynku. Tormal dalej z minusowym punktem. Czy ta maszyna w końcu ruszy? Czy zanotuje chociaż punkt?

Team WikMont wygrywa spotkanie za przysłowiowe „spotkanie za 6 punktów”. SKFIX.PL musiało pogodzić się z porażką, gdzie wynik końcowy wyniósł 2:3. O ile wynik wygląda na stykowy, tak jednak WikMont w pełni zasłużenie zdobył pełną pulę punktową. Zespół Karola Pawlika zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli i jako jedyni nie posmakowali jeszcze smaku porażki. O ile zawodnikiem spotkania został Tomek Śliwiński (nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz), tak jednak miejsce w szóstce kolejki zajął Artur Brzoska, który pozwolił dowieźć trzy punkty dzięki ubraniu awaryjnych rękawic.

Kibice QJAWY Skiety Klapki dobrze wiedzą, że Mieszko Materna, jak odpali strzelbę, to może strzelać bez końca. Przekonali się o tym zawodnicy FC Legends Kowalewo Pomorskie, którzy wyciągali piłkę z siatki aż 12 razy. Autorem ośmiu trafień był właśnie Materna, który tym akcentem dogonił aktualnego lidera w klasyfikacji strzelców. Totalne One Man Show, które kwalifikowało się na miano MVP kolejki, ale zaważyły detale. Ekipa z Kowalewa wychodziła w tym pojedynku dwukrotnie na prowadzenie, ale na późniejszy pokaz siły Skiet nie mieli jak odpowiedzieć.

Bardzo dobre spotkanie zafundowali kibicom zawodnicy Młodzi Emeryci NordGips oraz OKS Rubinkowo. Ekipa z Rubinkowa zwyciężyła 8:7 i zanotowała pierwsze zwycięstwo w Lidze Toruńskiej. Warto dodać, że bramka na miano pełnej puli padła w 50. minucie. Wyrównane spotkanie mogło zadowolić oko widza, bowiem walka trwała do końca. Z wielkim niesmakiem muszą obejść się zawodnicy Patryka Pyskło, bo mogłoby się wydawać, że to oni sięgną po 3 punkty. Zawodnikiem spotkania został Adrian Piątkowski, który od samego początku ligi jest ważnym ogniwem zespołu. Tym razem zanotował miejsce w szóstce kolejki dzięki czterem trafieniom oraz dwóm asystom.

Leave a Reply