2. LIGA: RKS HUWDU NA REMIS W THRILLERZE Z TEAM WIKMONT, SKIETY MAJĄ W SKŁADZIE DIAMENT

Połowa sezonu minęła w mgnieniu oka, a 2. Liga nabiera coraz większych rumieńców! Pierwsze zwycięstwo PZWANN, zacięte pojedynki, gdzie dramaturgii nie zabrakło do końcowego gwizdka czy pokaz indywidualnych umiejętności to tylko naparstek tego, co działo się w 7. kolejce 2. Ligi Toruńskiej.

Na pierwszy ogień ruszyły zespoły OKS Rubinkowo oraz PZWANN. Zespół Marcina Niedzielskiego długo czekał na swój pierwszy komplet oczek, ale udało się tego dokonać na półmetku sezonu. Spotkanie osiedli PZWANN oraz Rubinkowa skończyło się wynikiem 3:2, a główne zasługi należą się MVP tego spotkania, bowiem Mariusz Małolepszy bronił jak w transie. Zawodnikom z Rubinkowa tylko dwukrotnie udało się znaleźć sposób na dobrze dysponowanego bramkarza. Czy te zwycięstwo będzie punktem zwrotnym w szeregach PZWANN? Z pewnością ekipa może odetchnąć z ulgą, a awans na 8 pozycję tylko poprawi nastroje.

SKFIX.PL nie wypuścił prowadzenia z rąk. Zwycięstwo 5:4 nad Chmielna Strit pozwoliła zawodnikom Bartosza Drużyńskiego wskoczyć na drugie miejsce, gdzie do lidera brakuje tylko jednego oczka. “Do szatni” wygrani schodzili z wynikiem 3:0 i ani na chwilę nie wypuścili przewagi. Chmielna walczyła do samego końca, ale bezskutecznie. Na boisku najbardziej wyróżnił się Daniel Jastrzębski, który z hat-trickiem oraz jedną asystą został zawodnikiem spotkania i znalazł się w szóstce kolejki.

Mieszko Materna jest niemożliwy. QJAWY Skiety Klapki znowu zagrali na miarę swoich możliwości i pewnie pokonali Młodzi Emeryci NordGips, aż 10:2. Mieszko drugi mecz z rzędu zagrał jak z nut i do dwóch hat-tricków dołożył dwie asysty. Taki popis umiejętności nie mógł przejść płazem, dzięki czemu zawodnik Skiet został zawodnikiem kolejki. Ekipa Dominika Dunajskiego zebrała się po raz kolejny gołą szóstką, ale do tego zdążyli już wszystkich przyzwyczaić. Wygrana dała awans do TOP 6, ale coraz bardziej martwi brak formy Młodych Emerytów. Ponowny brak nominalnego bramkarza znowu dał się we znaki, ale mało kto zakładał, że na półmetku sezonu ta ekipa będzie zajmowała przedostatnie miejsce. Czy Patryk Pyskło ma jeszcze jakieś pomysły na uratowanie sezonu?

Spotkanie na szczycie zdecydowanie dowiozło. RKS Huwdu zremisował 4:4 z Team WikMont. Mecz trzymający w napięciu do ostatnich sekund pokazał, że te dwie ekipy zagrały zawody godne najwyższej ligi. Nie dziwi ambicja obu ekip na awans. Wspaniały powrót na Toruńskie Orliki zaliczył Kacper Mazerski, który w doliczonym czasie strzelił gola na wagę remisu i został zawodnikiem spotkania. Koszmary mieć jednak będzie Alan Gierlikowski, który w ostatniej akcji meczu zmarnował rzut karny, a jego strzał wylądował na poprzeczce. Do szóstki kolejki dołączył również Aleksander Bednarczyk, który, tak jak popularny “Mazer”, zanotował dublet i asystę. Wspaniałe widowisko zostanie z nami na długo.

EM3DACH znowu zaskakuje! Ekipa Macieja Gaszkowskiego rozpędziła się na dobre, a tym razem pewnie pokonała Rozbujani & SIEMKA KEBAB 5:0. To pierwsze spotkanie Rozbujanych, w którym nie strzelili ani jednego gola, ale zasieki rozstawione przez EM3DACH były w ubiegłą niedzielę nie do przejścia. Dachy za sprawą tej wygranej awansowali do najlepszej czwórki ligi, i to z zaległą kolejką do rozegrania. Szykuje nam się krwiożerczy pojedynek na szczycie, a doświadczenie tych zawodników może im pomóc w drodze na szczyt. Zawodnikiem spotkania został Piotr Obiezierski, który dostał nominację dzięki zdobytemu dubletowi. Na wyróżnienie zasługuje jednak cała drużyna, bowiem nie często zdarza się zagrać “na 0 z tyłu”.

Leave a Reply